przychodziłeś nocami
kiedy ostatnie gwiazdy
rozjaśniały skrzydła
śpiącym aniołom
przynosiłeś pieszczotę
dłoniom stęsknionym dotyku
i spokój sierpniowych sadów
brzemiennych plonem
odległość nie istniała
jakby nie dzieliły nas
brzegi rzek płynących
wśród świerkowych lasów
oddychając lekko
niczym wiatr płożący
ku ziemi wiechlinę
zapadaliśmy w ciszę
sugeruję zmienić "stęsknionym" na "spragnionym dotyku" / gdyż tęskni się za czymś/kimś/ więc "dłoniom stęsknionym za dotykiem"/ ale to już trąci nadmiarem / oczywiście wybór należy do Ciebie/ pozdrawiam//:)
zgłoś