20 kwietnia 2020

poezja

jesienna70
jesienna70

wspomnienie 2

przychodziłeś nocami
kiedy ostatnie gwiazdy
rozjaśniały skrzydła
śpiącym aniołom

przynosiłeś pieszczotę
dłoniom stęsknionym dotyku
i spokój sierpniowych sadów
brzemiennych plonem

odległość nie istniała
jakby nie dzieliły nas
brzegi rzek płynących
wśród świerkowych lasów

oddychając lekko
niczym wiatr płożący
ku ziemi wiechlinę
zapadaliśmy w ciszę

ApisTaur
20 kwietnia 2020 o 23:12

sugeruję zmienić "stęsknionym" na "spragnionym dotyku" / gdyż tęskni się za czymś/kimś/ więc "dłoniom stęsknionym za dotykiem"/ ale to już trąci nadmiarem / oczywiście wybór należy do Ciebie/ pozdrawiam//:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się