17 stycznia 2018
poezja
Terapia
Coś rozdrapałam. Usłyszałam nie słysząc. Wykiełkowało nie zakwitło. Lecz rzadziej patrzę w lustro Szukając oznak szaleństwa. I świat się powiększył Gdy zmalało ego. Z raną otwartą, Chcę więcej.
ależ mnóstwowie wielkich liter tudzież kropek wykiełkowało, choć nie zakwitło..
zgłoś
dziękuję za pierwszy komentarz, szacun do uwag
...no to czas układać rozgrzebane. Tak, żeby kwitło. Pozdrawiam.:)
rozgrzebane zmieniłam na rozdrapane bo zgodnie z Twoimi sugestiami chcę żeby kwitlo i w wierszu
Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się
ależ mnóstwowie wielkich liter tudzież kropek wykiełkowało, choć nie zakwitło..
zgłoś
dziękuję za pierwszy komentarz, szacun do uwag
zgłoś
...no to czas układać rozgrzebane. Tak, żeby kwitło. Pozdrawiam.:)
zgłoś
rozgrzebane zmieniłam na rozdrapane bo zgodnie z Twoimi sugestiami chcę żeby kwitlo i w wierszu
zgłoś