masowe zwierzę miejskie
w rozpędzonym tłumie
niedospanym żądzą czasu.
Zarażony światłem reklam
i Happy Hours
czuję jak płynę pod prąd
masowe zwierzę miejskie
w rozpędzonym tłumie
niedospanym żądzą czasu.
Zarażony światłem reklam
i Happy Hours
czuję jak płynę pod prąd
czasem jest dobrze gdy znosi/ pod prąd rzeczywistość człowieka/ niż dać się ponieść bezwiednie/ jak leming na przepaść czekać//:)
report
Zmieniłabym tytuł chyba. Coś co się łączy z masowym zwierzem miejskim, ale jest inne. Ale wybrzydzam pewnie. :) I może niedospanym z żądzy czasu. - tu też jest ortograf. Ale ogólnie wiersz na czasie z pazurkiem, niekoniecznie małego kotka. ;)
report
Czasami dobrze pod prąd, jednak na dłuższą metę męczy, przynajmniej mnie :))
report
coś z tą 'żądzą' jest, bo nie rozumiem
report
Nie umiem zobaczyć, co tutaj jest "pod prąd".
report