Dorota Karolina
ALL WORKS Poetry (2)
About me

Zmiana sposobu prezentacji

Pełnia lata

Czas zatrzymany w kawałku bursztynu
wspomnienie lata piasek parzy stopy
Jak pory roku lata moje płyną
Nagle w środek życia upalny lipiec wkroczył
Przede mną sierpień kiedy złote kłosy dojrzeją na polach
słońce wrześniowe
nić babiego lata
srebrny szron na skroniach

Czym jest miłość?

Zanurzyć się w oczu błękicie

unieść nad ziemią w ekstazie

dotykiem rozpalić żar ciała

roztańczyć rozśpiewać się cała


I wciąż nie wiem, czym jest miłość?


kiedy mleko rozlane na stole

kiedy zupa kipi w garnku i

ubywa mi piękności o poranku


Dzielić z Tobą szarość dni

tak zwyczajnie patrzeć Ci w oczy

(...)

--- full text ---

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register