Zmiana sposobu prezentacji
tyle
spóźnień
dłoni
okien
jak mnie kochasz
napisz
namiętności
ust
i oczu
napisz
mnie
jak
kochasz
pięści
łez i rysy
kochasz
jak
narysuj
kim będę nie wiem
według wzorca już po mnie
niczyje bezmiary
bez uczucia głodu
zjadam ziemię
stąd ten kolor myśli
i ust
wzrok dotykam palcami szyby
za każdym razem szukając ciepła
spłodzona szarością listopada
w szybkim zaułku drżenia rąk
i ust lotnym westchnieniu
jako czwarte smakiem wiśni sprowadzona na świat
za flamastrem rodzinnej miłości
tkwię w smugach nierealnych marzeń matki
i ogniotrwałych
dłoniach ojca
