Sasza
ALL WORKS Poetry (42)
About me Friends (1)

6 june 2017

poetry

Sasza
Sasza

Pejzaż miejski

Miasto żyje balkonami
W powietrzu smoły zapach
Ulice rozgrzane szukając cienia
Biorą nogi za pas

Wielorodzinne bloki z wieloma klatkami
Drzewami wieloma przysłonięte
Plotkują przy trzepakach jak zwykle parami
Historiami wieloma wstrząśnięte

Sznur prania w słońcu się przeciąga
Miauczy dwuznacznie raz po raz
Z ciekawościa mi sie przygląda - 
A ja idę dopóki chodnik mam!

alt art
6 june 2017 at 14:03

kryptopoliamoria..

report

bosonoga - Gabriela Bartnicka
6 june 2017 at 19:28

przesadziłeś z tymi "wielościami" :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register