a wiele piór porwał nurt, a te, które zostały nasiąkły wodą i kamieniem, a woda była jak płacz głodnego, a kamienie były jak porzucony chleb - tak że anioł nie mógł udźwignąć ich ciężaru, tylko przysiadł, oparł się o sosnę i patrzył. A właściwie - patrzał :)
jak dwie strzałki, lub złamany piorun :)
report
albo rozłamana litera "M" z alfabetu Olbrzyma
report
:)) albo skrzydła anioła, który na chwilę wyszedł z nich ;)
report
a wiele piór porwał nurt, a te, które zostały nasiąkły wodą i kamieniem, a woda była jak płacz głodnego, a kamienie były jak porzucony chleb - tak że anioł nie mógł udźwignąć ich ciężaru, tylko przysiadł, oparł się o sosnę i patrzył. A właściwie - patrzał :)
report
:)
report
:))
report
:)
report