jonasz
ALL WORKS Poetry (22) Photography (8)
About me

Zmiana sposobu prezentacji

13 november 2020

poetry

jonasz
jonasz

o przemijaniu

i jeno pamięć mi zostawa
czasu byłego zdarzeń minionych
zegar bezczelnie mi okrawa
trwanie chwil bywszych ulubionych

12 november 2020

poetry

jonasz
jonasz

prowokacja

i znowu pusta karta
zachęca do zapisu
a czy pamięci warta
świadectwem li popisu

czytelnik to określi
bo może to potrafi
gdy myślą nie śpi
a stratny kto przegapi

15 september 2017

poetry

jonasz
jonasz

perpetum mobile

a marzenia cóż
spełnione
nie cieszą już
pokryje kurz

20 december 2016

poetry

jonasz
jonasz

Pamięć

a że też nie bardzo szwankuje
czasem wytrzymać jest trudno
ja się nie skarżę lecz nie kupuję
odświerza się wtedy gdy bardzo nudno

8 january 2016

poetry

jonasz
jonasz

fotografia

a mnie się marzą zaprzeszłe widoki
spokój z nich spływał i obiecanie
cóż przyszły burze złego obłoki
nic sie na nowo już nie odstanie

jeno ten obraz nie byle jaki
coś w nim na zawsze zaklęte zostanie
znów odleciały spokoju ptaki
on przypomina tamtejsze trwanie

27 may 2015

poetry

jonasz
jonasz

nierównowaga

a bo to zwykle tak się zdarza
radzimy swobodnie i na temat
a jakoś dziwnie nas obraża
gdy radzą nam ot jest dylemat

8 february 2015

poetry

jonasz
jonasz

dylematy

a jeno twardość cnotą się jawi
reszta nie bardzo w cenie
cóż zatem zrobić gdy żałość dławi
a serce woła choć o skinienie

10 january 2015

poetry

jonasz
jonasz

uzurpator

a gdy co lubię
zżeram nie pytając
przyhołubię
nawet praw nie mając

10 january 2015

poetry

jonasz
jonasz

nieapetycznie

oczy mię spuchły
zagorzały lica
choć byłem ufny
dalej żem dziewica

a bo to bardzo
jest skomplikowane
tematycznie twardo
treści poplątane

jeno te sidła
jako tako stałe
niepodebrała
mię poezja wcale

8 january 2015

poetry

jonasz
jonasz

moje wybory

a choćby przyszły wszystkie artysty
uścisły dlonie klepały w plecy
mię to nie rusza nie mówi byś ty
zasłużył na mą uwagę twej rzeczy

i nie by zara że je to gupie
nie warte wcale zainteresowania
ja tam po prostu niczego nie kupię
gdyż sztuka u mnie no nie ma brania

sam sobie żeglarzem okrętem sterem
sam sobie wyznaczam kierunki trendy
no może niby i jestem zerem
lecz trzymam się siebie i swojej grzędy

nie cierpi me ego ni ciało czy dusza
sobie wystarczam lustra się nie boję
no prosto nie lubię gdy mię się zmusza
gdy zechcę z nudów się sam zaniepokoję

12 december 2013

poetry

jonasz
jonasz

istota rzeczy

rymów nie szukam
wyszukanych
do sumień pukam
nieznanych

a staram się bardzo
wyraźnie i na temat
inny się nadął
i dylemat

forma czy treść
chodzenie czy dojście
najpierw jeść
w sytości mojsze

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register