mama kiedyś straciła przytomność
ja mam zamek
a ty jesteś rycerzem
w moim królestwie nie ma smoków
kompas zaprowadzi do komnaty skarbów
każdy dźwięk
bębenek robi tak
bam bam bam
za czerwonym lustrem
był taki wielki ogromny wilk
srebrny
pojechaliśmy tam
nikt nie chciał od chorobci robala
możemy upiec kurczaka
kurczak pachnie
jest soczysty
muszę go zjeść
i przeczytać gazetę
Bozia daje nam szczęście
Wiersze Mani przenoszą mnie w inną rzeczywistość. W kolorowy, bajkowy, deczko psychodeliczny świat. Tak trzymać!
report
psychodeliczny stan to jest tak jak leczysz kogoś :)
report
to cenna pamiątka dla Ciebie i dla małej, mam też takie, kiedy syn miał pięć sześć lat, teraz się wstydzi ale kiedyś doceni:)
report
no więc tak, nie trzeba się wstydzić
report
zdecydowanie za Florianem K. fajnie, kiedy dziecko przypomina przechodniowi, że są kompasy do komnaty skarbów. to chyba w ogóle jedna z piękniejszych rzeczy, jakie dzieci mogą dać dorosłym
report
na paluszkach chodzimy ale kiedyś wilk się obudzi i zje
report
daj nam bozia, daj koniecznie
report
ja nie chciałam szczęścia tylko Ona chciała
report
nikt nie chciał się spotkać z czarownicą w ciemnym lesie
report
"nikt nie chciał od chorobci robala " trzy razy pytałem i stanowczo autorka podtrzymywała ten wers, którego nie mogę pojąć ;)
report
to takie zabrudzenie bakteryjne :)
report
Urocze. Pozdrawiam Manię i jej tatę :)
report
bosa noga jest zachwycająca :)
report
Jaka wyobraźnia!
report
ja chcę teraz kasztanki ;)
report