Zmiana sposobu prezentacji
Brakuje mi czasu ?? ( Czy ziemia powoli umiera ?? ) …czyli jak zarobić ” na czasie” ??? heheh
2016-12-31 (bez jednej sekundy)
” Kurczaczki pieczone w pysk ” !!! …. Czy skoro ziemia zwalnia swoje obroty ( ze względu ponoć na oddziaływanie księżyca i innych ciał niebieskich około 2 mili sekund dziennie ( i co jakiś czas trzeba dodać jedną sekundę tak jak pod koniec roku 2016 ) to oznacza, że czas przyśpieszył niejako ? I my to odczuwamy? ( Dodać trzeba do tego precesję ziemi !!! OSTATNIE "POZORNE "SPOWOLNIENIE CZASU ZE WZGLEDU NA PRCESJĘ , CZYLI WAHNIĘCIA OSI ZIEMI= JAK W BĄCZKU PRZED UPADKIEM, MIAŁO MIEJSCE PONOĆ W 2007 ROKU). Bo skoro brakuje nam 2 milisekund dziennie to znaczy, że codziennie nam czas ucieka i uciekał już wcześniej, a po roku uzbiera się jedna sekunda = czyli , że niby czas przyśpieszył !! To jak bym umówł się z Tobą, że policzę do czterdziestu ( I coś tam = że po 40 sekundach spełnię swoje zobowiązanie ), a po trzydziestej dziewiątej sekundzie powiedział Ci – SPADAJ !!!, to jak byś się czuła czy czuł ??? ( ” … Jednak na poziomie sekund częstotliwość obrotów planety zmienia się, głównie z powodu efektów grawitacyjnych Księżyca Ziemi. Przyciąganie i odpychanie naszego orbitalnego partnera ( chodzi o Księzyc) powoduje, że niezwykle ciężkie rezerwy wodne rozlewają się, co spowalnia obrót średnio o 1,5 do 2 milisekund dziennie – ze stronki (...)
--- full text ---
pierwiaśne wichrzycielki poczynając od nóg
długich pokazują niemało z krótkich
spódniczek prowokując potencja
lne życie
z niedalekiej zimy ciągnie coraz
więcej ”bombramrei” z rozpiętą
górą przewietrzają płuca
powodując reakcję śłinianek
ech ”kocham Cię życie”
ja patrzę a tu jeszcze
piękniejszy szczypiorek bieży
musi wiosna
w tv głównie zamachowcy od akbara
i eksperci od tychże
ja patrzę a tu wiosna
rodzi się z pełną mocą
joda w jodę
a mężczyźni to są
zbudowani głównie z wody
wzór chemiczny ha dwa
o reasumując pośrodku ha
po bokach dwa
jajka
czasem jak tężesz rozcieńczą
duchem szpirytusem powstaje deszcz i
są jaja
niech będą pognębieni acz nie zapomniani
zapamiętali mali padalcy-Judasze w liczbie
kilkudziesięciu tysięcy pobierający onegdaj
dodatkowe uposażenia teraz
renty i emerytury niesłusznie wyłudzone
za krzywdę innych
razem z ich agentami prowadzącymi
niech będzie im wybaczone o ile możliwe
niestety ja nie muszę
niech się w grobach przewalają
razem z teczkami
Zaszłości, czyli szczera żałość po wczorajszym dniu bez przekleństw
Właśnie ze smutkiem siem dowiedziałem
”O! Motyla noga” !!!
Że dzień bez przekleństw wczoraj przespałem
”Do cholery jasnej ” !!!
"Pomroczność tempiem" – śmiechem wybucham.
”Kurka wodna!” !!!
A zamiast haloo - ja mówię słucham?
”Ja Pier dolę” !!!
Kiedyś "u Sowy" wszystkim wmawiali,
”Kurczę blade” !!!
Że państwo polskie w przepaść się wali.
”O! Psia kostka” !!!
Bo to ”_uj, d_pa - kamieni k_pa”!
”Oj! Urwał nać” !!!
”Loda robimy”? Na _uj?? Po-kuta?
”Jest ch_jowo” !!!
Dziś demokracja jest zagrożona?
”Do _urwij nędzy” !!!
To polityka popier_olona!
”W d_pę jeża” !!!
Można _urwicy od tego dostać!
"Je bać się” !!!
A polityków olać i os_ać!
”Niech liście pompują” !!!
Teraz nadeszły przedziwne czasy.
”Obyś musiał własne dzieci uczyć” !!!
Że się kłócimy jak te ”złamasy”!
”Ni w ch_ja, ni w _ipkę” !!!
Więc dziś od rana jestem ”wku_wiony”!
”_ebać stare baby” !!!
Wszak dzień bez przekleństw- to ”dzień stracony”!!!!!!!!!!
”Chyba Chrystus (wszystkich?) NASZ opuścił” !!!
--- full text ---
refleks - ja
(tak) jadąc rowerem poczyniłem
obserwację
dziadeczkowie mają problem
z refleksem choć sprawny
dzwonek jest - tak samo
z seksem pomimo
chęci
później leżysz na łopatkach
i chwała bohun za
podniesienie
kiedyś czekałem dnia następnego
z niecierpliwością teraz
ten czas tak szybko leci
choć sam nie wiem
w którym miejscu przekraczam
barierę bylejakości
budzę się brnąc ku coraz
większej entropii
aż do rozsypki
życie jest jednak krótkie
a czasu żeby zostawić dobry wiersz
niewiele
duże dziad(t)ki – akomodacja, czyli czwarty do brydża
przesłodzeni cukrzycy
wistując zapominają w co odwrócić
w szachach usypiają
przeciwnika długością bezruchu
na przekór
próbują karmelkami albo piłką z uszami
odciągnąć wnuki od komputera
jako przyjaciele małych kolarzy lub
asekuracja przy szczudłach są tolerowalni
jednak większe wariacje i wygłupy są
dość ostro tępione przez żeńską część stada
jak prostata i alzheimer
i choć teraz minus entropia
równa się początek
niech żyją na całość
póki nie wybrzmi ostatnia kata strofa
… i przysięgam Wysoki Sądzie , że w tym ”rozklekotanym ”, bezładnym i oszukańczym państwie co nawet wybory potrafią spieprzyć podatków nie zapłacę. A Wysoki Sąd upraszam o rozstrzygnięcie mojego sporu z Urzędem Skarbowym w czasie dłuższym niż 22 lata. Później obiecuję się odwoływać aż do sądu ostatecznego. Ponadto przysięgam, że tych z którymi mam się rozliczać to ja nie wybierałem, a tak w ogóle, to nie słyszałem żeby ktokolwiek na nich głosował, a teraz to właśnie oni znowu chcą mojej kaski.
