red Magdalena-2012

red Magdalena-2012

red Magdalena-2012:)wys-40cm a szer-40cm:)akryl-pedzel-plotno:)(inspiracja;po troche z paru foto z internetu zlozone w calosc wiec ; kompozycja wlasna) Malowane na zyczenie:) a zyczeniem bylo ; energetyczna czerwien motylka :) i ulubione kolorki tej osoby wiec troche czerwieni blekitu i czerni:)

Jerzy Woliński
25 august 2012 at 21:54

ładne maki z motylem:)

report

lajana
25 august 2012 at 22:04

Pierwsze wrażenie, walka z ciężkością, po chwili stopnie akceptacji, pokonanie oporu i zaczyna się podobać! :))

report

Malgosia Bakanowicz
25 august 2012 at 22:07

mam mocna kreske i taka lubie:)

report

zuzanna809
25 august 2012 at 22:16

piękne!:))

report

Jaga
26 august 2012 at 15:21

Ślicznie :)

report

Malgosia Bakanowicz
26 august 2012 at 15:25

milo mi..:) Jaga:)

report

Jaga
26 august 2012 at 15:27

:)))Dopiero odkryłam, ale lepiej późno, niż wcale ;))

report

kowalski jerzy
26 august 2012 at 19:39

piękna kompozycja :-)

report

xyz
26 august 2012 at 19:41

bardzo fajne"

report

hossa
26 august 2012 at 20:01

żywe kolorki:)

report

agnieszka_n
27 august 2012 at 19:02

Maki- śliczne. Ale ten motyl to już jak dla mnie przesyt. Namaluj same maki, bo są piękne. Pozdrawiam ;)

report

Malgosia Bakanowicz
28 august 2012 at 00:16

kazdy ma inne zyczenia:) ten obraz jest na zamowienie a zyczeniem bylo by w tym obrazie byl motyl czerwony i mialy byc maki wiec wszystko pasuje:)znajoma zadowolona i ja tez:)pozdrawiam:)

report

gajor
31 august 2012 at 13:50

te maki wg mnie są nędznym tłem dla ślicznego robala ;))))

report

alt art
27 august 2012 at 19:07

bez komentarza..

report

Malgosia Bakanowicz
28 august 2012 at 00:12

to znaczy dobrze czy zle?

report

alt art
30 august 2012 at 10:59

to znaczy..

report

deRuda
27 august 2012 at 19:08

bardzo mi się podoba :) super

report

Malgosia Bakanowicz
28 august 2012 at 00:17

ciesze sie i milo mi Dorotko:)

report

Veronica chamaedrys L
29 august 2012 at 20:18

...ten motyl, to C8H11N...:)

report

Malgosia Bakanowicz
30 august 2012 at 10:56

..no tak chyba z marsa wiec zaszyfrowany motylek:)

report

Veronica chamaedrys L
30 august 2012 at 10:59

...to język laboranta...:)

report

Veronica chamaedrys L
1 september 2012 at 02:43

...w jego języku fenyloatyloamina...w naszym narkotyk miłości...:)

report

gajor
31 august 2012 at 13:47

Raz Małgosia idąc łąką Słońcu składała ukłony, Nagle widzi, że na maku Siedzi robal nawalony. Oniemiawszy zapytała: Czymś motylu się tak naćpał? Robal na to: cna Małgosiu, Właśnie skosztowałem maczka ;))) Wiele można by tu pisać; Nie jest to na mój rozumek, Ale bardzo mi się widzi Twój Małgosiu namalunek ;)))) Pozdruuuffka zpetąwdziobie ;))))

report

Malgosia Bakanowicz
31 august 2012 at 14:13

moj ty Gajorku...:)ty to masz poczucie humorku..Na lace wene do obrazu zbieralam...ze tez ja sie wczesniej nie zorientowalam ...:)i mu przy okazji:)grzybkow nie domalowalam...:)..widzial by motylek nie tylko nektar i kwiatki ale i rusalki i ufo i dinozaurki...:)w swoim pieknym zwidzie po upojnych grzybkach myslal by biedaczek ze halucynki to jakies piekne dziewczynki..:)pozdrowionka :)i buzka w dzioba:)

report

gajor
10 september 2012 at 13:24

Dzięki za wiersz MauGorzatko; Czasem Wena mnie rozpiera, Czasem wodę robi z mózgu, Bo to wielka jest przechera. Teraz chlupie mi pod czaszką Choć czytają strofy Twoje, W odpowiedzi się ciut zbłaźnić Więcej niż troszkę się boję. Więc jak robal nawalony Sokiem z czerwonego maka Udam się myślami w nicość, Bo jak nie, to będzie draka ;)))) Pozdruuuffka zpeciorkiem, którego z dzioba wyciągam, by buziaczki odwzajemnić ;)))

report

KA
2 september 2012 at 13:10

czyściutki kolory i forma. duży plusik.

report

Malgosia Bakanowicz
10 september 2012 at 13:38

Gajor...:):):)pozdrowionka tez dla ciebie:):)

report

gabrysia cabaj
30 september 2012 at 13:18

rozczulają mnie kobiece imiona Twoich obrazów

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register