ALL WORKS Poetry (6)
About me Friends (4)

Zmiana sposobu prezentacji

15 july 2013

poetry

U_Writer
U_Writer

***

spod po­wieki wy­lewa się miłość
krwawą stróżką
ciek­nie po wargach
blask w oku rozświetla
ciem­ność za­lewającą twarz
niemoc za­cis­ka dłonie
na miękkiej przestrzeni
wijącej się wokół
półokrągłego stołu
wy­buch roz­ry­wa resztki świadomości
kryjącej się pod sto­pami świata
gdzie ziemia drży i nie ma już
słońca
owi­ty płaszczem idę ulicą
wo­da chłep­ce mo­je włosy
ka­mień usu­wa mi się spod nóg
upa­dam

14 may 2013

poetry

U_Writer
U_Writer

12:12

Oglądanie pornografii
Gwałcenie własnego mózgu
Godzinami nie jesteśmy
Nawet w minucie
Kot leży spokojnie
Dymek, stukot
Klawiszy niespokojny
Przecina przestrzeń zagiętą
W trzy czwarte
To magia
12:12 nie trwa wiecznie.

11 january 2013

poetry

U_Writer
U_Writer

Szczególny dzień

Dziś, w ten szczególny dzień
Założyłem Ci twoją ulubiona sukienkę.
Białą niczym płatki śniegu,
Wyglądasz w niej przecudnie
Jak lalka zatrzymana we wspaniałym geście.
Oczy masz zamknięte na całe
Zło tego świata
Już nigdy nie spojrzę w
Ich głębie koloru.
Całuje Twe zimne usta
I delikatnie układam do wiecznego snu.
Nie wyczuwam bicia Twego serca
Nie słyszę już słów.
Delikatny wiatr targa mój czarny krawat
Kilogramy ziemi przykrywają moje serce.

1 april 2012

poetry

U_Writer
U_Writer

Płaskie cycki


Ruszyła porno-maszyna,
Tysiące onanistów za pysk trzyma,
Twarze obce przed ekranami,
Gapią się na tanie porno godzinami.
Zniewoleni płaskimi cyckami,
Chcieli by ich dotknąć czasami.
Już po nich przejeżdżają palcami,
Lecz szklany ekran czują pod
opuszkami.
Zahipnotyzowani błyskotliwymi dialogami,
Podniecają się udawanymi orgazmami.
Czują się tacy podekscytowani,
Kiedy ręką nadążają za aktorami.
Łby ich wypchane kolorowymi
pikselami,
Sens życia zamknęli między udami.

22 march 2012

poetry

U_Writer
U_Writer

Śmierć

Czujesz jej odddech na karku
wyżłobionym bólem życia
Czujesz jak depta ci po piętach
godzonych strzałami
Czujesz jej smród gnijących ciał.
uciekasz...
Raz
Dwa
Trzy
Potykasz się. Upadasz.
Krótkie przerywane oddechy już nie biją
w rytm twojego serca
mózg rozpada ci się na milion kawałków
krew wycieka uszami
Twarz przy bruku leży jak niepotrzebny kamień
przechodzący kopią cię dla zabawy
Raz
Dwa
Trzy
Mają świetny ubaw gdy próbujesz się podnieść
wsparty na rękach
jakbyś szykował sie do biegu
Raz
(...)

--- full text ---

17 march 2012

poetry

U_Writer
U_Writer

Dotknąć Cię


Dotknąć Cię płomieniem nagich ust,
Poczuć jak wijesz się pode mną
Niczym żmija,
Jad tryska z twoich słów,
Mówisz, że nawet miłość przemija
 
Leżę na Tobie całą swoją egzystencją.
Ty: krzyczysz, że znów Cię gwałcę,
Swoją impotencją,
Impotencją słów.
 
Między udami swymi
Frazes o miłości zamykasz,
Rozgrzewasz go ciepłem pachwin
Aż znika.
 
Tak bardzo chciałbym dotknąć Cię,
Choć raz pogładzić po sercu
Tak nagim, że aż mi wstyd

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register