Idąc długą drogą w strugach deszczu ,
ujrzałam żółty liść,
zdeptany,zniszczony,samotny....
Nikomu nie potrzebny!
Omijasz go z daleka,Nie masz odwagi ,by go podnieść....
A może on właśnie na to czeka?
Idąc długą drogą w strugach deszczu ,
ujrzałam żółty liść,
zdeptany,zniszczony,samotny....
Nikomu nie potrzebny!
Omijasz go z daleka,Nie masz odwagi ,by go podnieść....
A może on właśnie na to czeka?
ja Ci liście ślę, a Ci mnie mailami..
report