Zmiana sposobu prezentacji
dziś mnie zobaczysz pijanego
nagiego przypowieścią
chłopcze podobno masz być biskupem
więc ćwicz się w cnocie
pomóż starcowi i stój na czatach
żeby nikt kupców świątyni nie okradł
z ostatnich groszy
na trąbkach zwiastują mi twoje przybycie
oślica przynosi
grzechów nadużycie
drzazg wbitych w ramiona nikt nie będzie liczył
umierać za wszystkich
to odchodzić z niczym
nie będzie więc czyśćca jest zbrodnia i kara
ten ma większe szanse
kto będzie się starał
w domu mego ojca jest pokoi wiele
tak twardo w nich uśniesz
jak sobie pościelesz
z wyciągu ksiąg mojżeszowych I
i stanie się jak napisało słowo
pedałów zaleje krew
piekło zstąpi im na głowy
i stanie się słowo
ciałem
gray mirror look (odbicie szarego lustra)
zamówię sobie obraz
grę barw i światła
w tworzenie wymiarów
czasoprzestrzeni
jak ojcowie rewolucji
umysłowej
widziałem ich wszystkich
katolików świadków jehowy
prawosławnych protestanów
stali w jednym rzędzie
razem z żydami czcicielami świętych krów
a wszystkich sądził
jeden
na zachodzie to są chrześcijanie
awansowaliśmy własne sumienia
teraz sądzi nas pan wszystkiego
nie słońce i burza z osobna
choć w zamian za złote posągi
modlimy się teraz do drzewa
celtycki kult druidów
ojca w niebie
i matki ziemi
