tomasz
ALL WORKS Poetry (3)
About me

Zmiana sposobu prezentacji

25 april 2012

poetry

tomasz
tomasz

kiedy wrócę

zabierz mnie do ogrodu
naucz na nowo cieszyć zmysły
zaprowadz na ścieżki
na których dawno nie byłem
 
nie spiesz się
nakryj stół kolorowym obrusem
 
pragnę powoli smakować owoców
których nie mogłem zabrać ze sobą

straciłem

tak szybko mijają wiosny

7 december 2011

poetry

tomasz
tomasz

Święty spokój nie trwa wiecznie

wiedziałem że i mnie dopadnie. brak pracy zmienia spojrzenie.
oddala od budy psy z łańcuchem na szyi. poniżenie i plucie
prosto w twarz, przemienia w sępa. mam mniejszy rozmiar,
kieszenie coraz głębsze. nie potrafię wydobyć głosu. spuszczam z tonu.
odczuwam boleśnie. z szarych swetrów wysypuję resztki popiołu na lodowatą podłogę,
gdzie usychają nawet ciernie. zamykam oczy. nic nie widać. przerażająca ciemność.

czas stagnacji
nie wnosi nic w niewiadomą przyszłość.

7 december 2011

poetry

tomasz
tomasz

Czekając na następną wiosnę

jeszcze nie raz się potknę
o słowa rzucane ustami
jednak korzenie mam mocne
nie ugnę kolan przed nimi

jeszcze nie raz zahaczę
o smutki co błądzą w głowie
jednak do pionu postawię
wszystko co stoi na drodze

jeszcze czasami przemówię
cieniutkim piszczącym głosem
jednak się lęków pozbędę
bo życie jest tego warte

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register