30 june 2015

poetry

Pietrek
Pietrek

miasto paliatywne

to tylko delirium
ukąszenie słońca

olśniony mantruję
różańcami knajp

tramwaj mnie wypluwa
przed pętlą golgota

białe mewy
czarno kraczą

sikam na ulotki burdeli
nim porwie

je je je

wiatr

alt art
1 july 2015 at 09:23

zbieraj godnie resztki dla żywych, bo kruche jest..

report

supełek.z.mgnień
1 july 2015 at 11:39

'brudny' minimalizm, osadzony w detalach. intrygujące metafory. czyta się!

report

Pietrek
1 july 2015 at 11:43

dzięki za wgląd :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register