1 november 2012
poetry
kłamstwa
ponownie bez rady zapuszczę brwi na oczy zacieszę kranem w balon pompuję gładkolufowe wodolejstwo -pęknie bez posłuchu- jestem sapiens bez wstydu dopóki kapie potem nijaki wyzwolony
rozumiem..
report
You have to be logged in to use this feature. please Register
rozumiem..
report