|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (235) Prose (17) Diary (8) Photography (74) Graphics (409) Books (1)
Postcards (18) About me Friends (55) Collections (1) | |
Kino prze państwa kino światowe
los ich nie złączy i dzieli poręcz
jego i jej więc skąd ten wicher zryw
wiosenny powiew gdy grudzień u drzwi
szczerzy biały kieł i wyciska łzy
po co im płomyk kwili w żołądku
dla garstki wierszy spalonych zresztą
dla tych zamyśleń które nie cieszą
spojrzeń kradzionych i esemesów
dla "gdyby" "może" "jest już za późno"
między krzesłami skrzy cicha burza
czarna koronka na styku kolan
pełznie omdlała po garniturze
w kieszeniach ogień na sali brawa
Film już się skończył. Vivat karnawał.
w ciemnościach czekają języki..
report
wielofunkcyjne wypowiedziałeś zdanie alt;) dzięki
report
milczałem przecie; może ktoś siem podszywał..
report
;d
report
Wiersz na tyle się spodobał, że zalogowałam się dla niego:) Gdyby był mój napisałabym: - "skąd wichru zryw".... dobrego dzionka!
report
dobrego bosonoga, dziękuję bardzo , poprzyglądam się Twojej propozycji:)
report
seans na którym film gra drugoplanową rolę //:-)
report
Apis:) dobrego
report
w końcu należy zbudować wygodniejsze kino:)
report
otóż to, otóż to;) hej Jaro:)
report