|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (305) Diary (1) Photography (1623)
Postcards (250) About me Friends (148) Collections (3) | |
Zmiana sposobu prezentacji
Już się zestarzał
jakby miał pięćset
plusów nie daję
nie będzie więcej
co nam osesek
jutro przyniesie
czy będzie lepszy
powie nam jesień
O tym wiedzą wszyscy dzisiaj
dobra gawra jest dla misia
łowcze prawo więc zmieniamy
by lud boży wciąż był z nami
Już siwe włosy ma bieżący Roczek
pełen nadziei w ten Nowy skoczę
niech da nam siły na te dalsze lata
niechaj już nami nikt nie pomiata
pijemy szampana za wszystkich zdrowie
życzymy sobie co serce podpowie.
znowu się o mandat stara
więc dowala wciąż rywala
jestem młody mam już staż
to wyborczy jest misz-masz
dieta wielu się oddala
Nie każdy owad kwiatki zapyla,
skoro nań siedzi jedynie chwila,
lecz bez pszczół, bąków, ważek, motyli
na pewno gorzej dziś byśmy żyli.
finiszują konkurenci
wielu się Belweder marzy
część z nich liczy iż już w pierwszej
może jednak cud przydarzy
ten akompaniament brzmi nadal ostro
oczy błądziły jednak za siostrą
czar walca z Krymu kruszył jej serce
a moje ciągle wciąż w poniewierce
księżyc przyćmił trochę słońca
by oznajmić nam o wiośnie
kto nie lubił bardzo zimy
niech dziś czuje się radośniej
macho robi wielkie oczy
gdy przypadkiem spotka gender
czy po bukiet fiołków skoczyć
czy przejść obok obojętnie
jednak większość brzydkiej płci
panie serca kwiatem czci
czas na bale w karnawale
nie bądź wciąż typem wisielca
o przeszkodach nie myśl wcale
trzeba tańczyć do "popielca"
