słońce przypala
gorące jeszcze
ciała splątane
uściskiem samozagłady
wesołe dotąd
twarze zastygają
grymasem przypominając
o codzienności
milkną szepty nocy
topnieją wskazówki zegara
cichnie taniec pszczół
znika ostatnia gwiazda
czy tak kończy się świat?
jednym się kończy, innym nie....
report