Karolina Bądkowska
ALL WORKS Poetry (9) Prose (4) Photography (31)
About me Friends (1)

Bezwiednie

mówisz
że pożądasz 

jedwabnych pończoch
satynowej bielizny
mocnego makijażu

tak
to ja twoja
kurtyzana
twoja dziwka

codziennie
chcesz dowodów
mojej miłości

klaśniesz w dłonie
pojawiam się
pstrykniesz palcami
znikam

bezwiednie

ike
3 january 2012 at 15:25

Karolina? ale co z tego wynika ? masz do niego jakieś pretensje? a może Ty esteś pojawiajka-znikajka ? hey

report

Karolina Bądkowska
3 january 2012 at 15:28

Wynika to z tego, że to wiersz bardziej terapeutyczny. Jeśli można to tak ująć. Pretensje były duże po oby stronach.

report

Konrad Redus
3 january 2012 at 15:34

dziś w filmie usłyszałem, że "nawet dziwka wie, że dostaje pieniądze za to, żeby wyszła"

report

Karolina Bądkowska
3 january 2012 at 15:36

O! Dobry tekst, jaki to film?

report

Konrad Redus
3 january 2012 at 15:40

"piętno" z sir Hopkinsem i Nikolą Kidman, dramat

report

Bazyliszek
3 january 2012 at 18:37

mocne:))

report

P
3 january 2012 at 19:48

nnuda.

report

Karolina Bądkowska
3 january 2012 at 20:44

Dla niektórych Białoszewski to też nuda, rzecz gustu.

report

P
3 january 2012 at 22:33

o gustach się nie dyskutuje o poezji lub jej braku owszem.

report

Karolina Bądkowska
4 january 2012 at 16:32

Jasne, tylko tam gdzie Ty nie widzisz poezji ktoś ją zauważy i na odwrót. Ale ta dyskusja nie ma końca. Każdy ma swoje zdanie, którego będzie bronił.

report

Rafał Muszer
8 july 2015 at 05:56

jest jak jest, a będzie ostrzej. Bezwiedność zamienia się po kolei w bezwolność, zależność, uzależnienie.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register