Cytra
ALL WORKS Poetry (15)
About me Friends (1)

5 october 2011

poetry

Cytra
Cytra

Dziwny sen

Alzheimer zapraszał mnie do piekła
tam w palcach ktoś dusił po kolei słowa
jakby gasił świeczki
wpuszczał na karuzelę orientację
a rozum z pamięcią bawił się w ciuciubabkę
wszędzie siedziały obsesje

gdzie jest moja torebka /w łóżku mamo/
oj przeklęty wiatr chce zerwać mi firanki


strasznie ciasna była ta urojona klatka
słyszałam jak płakało stare dziecko
bo zgubiło ciało
powracało tylko przywołane bólem

mamusiu ta pani chce mi założyć pampersa
nie będę się już wygłupiała


kręciłam się skurczona do pozycji embrionalnej

spokojnie
to marzenia
bez pępowiny nie wrócisz do łona

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register