Zmiana sposobu prezentacji
kiedy widzisz słońce
radość takowa
iż życie zaczyna się od nowa
zatem w zapędy
polódnie
cóż
(...)
--- full text ---
nauczyłaś mnie kochać chwilą
i dobrze było mi z tobą
coś się zacięło
któryś tryb puścił
więc jest tak jak jest
dobry zegarmistrz nie przyszedł
na którego dług czekałem
i czekam nadal, chociaż tyle minęło już lat
nie wiem gdzie teraz się podziewasz
może dzieci rosną ci
(...)
--- full text ---
nie krzyknę eureka
nie wyskoczę z wanny
po cóż się pieklić
w te białe czarne
dni jak pod psią budą
nie Matejku ją
ja zaś Picassa karykaturą nie jestem
i ziąb do tego
(...)
--- full text ---
żołnierz powinien być elastyczny
wiedzieć ma o tym
z czym mierzy się
jesteś nim o to codzienność
twego być albo nie być
chociaż strzelają do ciebie
nie leżysz jeszcze trupem
wiesz co robisz
(...)
--- full text ---
tańcz wraz z wiatrem
pomimo tego, skąd zawieje
tańcz ja tylko popatrzę
jak tańczyć będziesz
tańczenie to coś niebywałego
jakby nie z tej ziemi
tylko z innej planety
tańcz tak jak jesienią
(...)
--- full text ---
komu powierzyć, zaufać dosadnie
otwartym być drugiemu
szczerym do bólu kochać nie ślepo
w każdym jego znaczeniu
jak nie ominąć w życiu ważne
by tyle nie do stracenia
uścisnąć dłoń komu należy
mieć swoje do powiedzenia
(...)
--- full text ---
jutro na pewno będzie
z tobą czy bez
słońce również zgaśnie
to tylko kwestia czasu
toteż się nie martw na zapas
co jest stratą dekad
rozdawaj uśmiech i kochaj
miłość do rany swej przyłóż
(...)
--- full text ---
wszystkimi melodiami świata są nasze języki
z których rozumie tylko jeden, ojczysty
jeśli mieć wroga to innej nacji
nie rozumiejąc jego łatwiej będzie potępiać
lepiej nie mieć żadnych, niewykonalne
gdyż nawet świętego zbezczeszczą
co dla ciebie jest święte
(...)
--- full text ---
wszystkimi melodiami świata są nasze języki
z których rozumie tylko jeden, ojczysty
jeśli mieć wroga to innej nacji
nie rozumiejąc jego łatwiej będzie potępiać
lepiej nie mieć żadnych, niewykonalne
gdyż nawet świętego zbezczeszczą
co dla ciebie jest święte
dla innych, nie
inne wyznanie
byle znalazł się powód
(...)
--- full text ---
drzewiasta matka w polu
przytulała dzieciątko
wiatr dogorywał
zewsząd
niebo by nie cierpiała
czasem wpuściło słonko
w połowie listopada
za bardzo nie ogrzało
(...)
--- full text ---
