Elleni
ALL WORKS Poetry (7) Diary (3) Photography (10) Graphics (1) Postcards (3)
About me Friends (3)

Zmiana sposobu prezentacji

20 february 2012

diary

Elleni
Elleni

To koniec mojej sciezki zycia

Dobiegam
do końca swojej ścieżki ,

moje ciśnienie skacze jak żaba na gumce, wstałam rano  o 7.00 bo muszę iść
zrobić badania wyniki,zgodnie z obietnicą daną lekarzowi biorę garść leków od wszystkiego tzn,nadciśnienie , przeziębienie zapalenie płuc, stany zapalne reumatyczne powikłania i zapalenie nerwu twarzowego, które nie bardzo chce ustąpić,
sprawdzam ciśnienie codziennie . Na początku spadało , a po wczorajszej wędrówce po moją pralkę na wieś i przemęczeniu się , widzę ze podskoczyło znów w górę. Przecież wzięłam leki , dlaczego znów wskoczyło. Siedzę i patrzę na ten, aparacik i zastanawiam się , czy iść robić te wyniki , czy zostawić to tak jak
jest. Prawdopodobnie zrobię sobie kawę i znów nigdzie nie pójdę. W dołku mnie gniecie , kawy się chce , menzurka z moczem stoi na półeczce, a ja – jak zwykle zastanawiam się czy skazać siebie na pożegnanie się z tym światem, co ważniejsze jest w tym moim pustym życiu. Zastanawiam się nad tym czy w piecu napalone, czy to że kawy nie wypiłam, ile papierosów wypaliłam , obiecując
lekarzowi że po woli ograniczę palenie, czy psa wypuścić na podwórko, bo prawdopodobnie chce siusiu. Właśnie słyszę z sąsiedniego pokoju , jego ciche popiskiwanie – „już wstałem z pod pierzyny nie spię, choć wypuść mnie bo chcę do
Ciebie , otwórz mi drzwi i wypuść mnie. Jakie to całe moje szczęście że on tu (...)

--- full text ---

19 february 2012

diary

Elleni
Elleni

Moja choroba



No i stało się , tak się broniłam przed chorobą, a tu
niestety nie dało się od tego uciec. Wszystko spadło mi na głowę jednego dnia.
Co prawda dla mnie 13ka, nie była nigdy feralną cyfrą ,
raczej była szczęśliwą cyfrą, która mi przynosiła raczej szczęście jak nieszczęście
, ale dnia 13lutego obudziłam się rano ze zmarzniętą głową aż do samego mózgu.
W mieszkaniu było zimno piec nie nadążył ogrzewać całego pokoju , mróz na
szybach a moja wersalka stała pod samym oknem, po mimo tego że spałam pod
pierzyną i kocem , moja  głowa zmarzła
tak jakbym była na podwórku a w płucach zamieszkały świstaki. Moja cała choroba
nie była widoczna od razu, tylko bolała mnie strasznie zmarznięta głowa i
świstało mi strasznie w płucach. Poszłam z rana po drzewo do składziku , zapakowałam
koszyczek i wracałam do domu , wołając mojego pieska zagwizdałam na niego,
chciałam go zawołać do domku, a tu niespodzianka, czuję że to gwizdanie mi nie
wychodzi, gwiżdżę i gwiżdżę i czuję że moje usta odmawiają mi posłuszeństwa, a
zamiast gwizdu słyszę tylko jakieś fiu, fiu, fiu, po nosem  i nic więcej. Pomyślałam że zmarzłam i moje
usta nie chcą gwizdać. Kiedy wróciłam do domu ktoś do mnie zadzwonił ,
odebrałam telefon i nagle stwierdziłam że ja nie dam rady normalnie wypowiadać
niektórych (...)

--- full text ---

7 february 2012

diary

Elleni
Elleni

Moje ciekawostki



Mroźna zima zawitała do nas na dobre.
Zimno jest w mieszkaniu spać nie mogłam, paliłam w piecach nudziło mi się więc
weszłam na pocztę i otrzymała koment, ze ktoś coś napisał. Tak ogólnie to dawno
mnie tu nie było, zapomniałam hasła i loginy. Zniechęciłam się do ludzi którzy
piszą głupoty. Choć przyznam ze ten serwis podoba mi się, można tu się wyżalić
zabawić w fotografa, lub poetę. Może tyle na początek. Ludzie piszą różne
głupoty głupie komenty pod wierszami, a ja tak naprawdę pisze o wszystkim i dla
wszystkich na różne tematy, przyznam ze dobre rady akceptuję podporządkowuję
się poprawiam ale te złośliwe rady na temat moich wierszy wkurzają mnie. Przecież
nie ma zasady kto i o czym ma pisać, ja uważam ze poezja jak fotografia to też
sztuka przekazane emocje. Ostatnio nie robiłam zdjęć, mam problem ze wzrokiem
jutro idę do lekarza , tracę wzrok w prawym oku, i z tego powodu ma trudności w
robieniu dobrych zdjęć nie chodzę w plenery bo jestem leniwa - tak na
marginesie , chyba nie umiałam robić dobrych zdjęć. Ale cóż zła byłam jak ktoś
moje zdjęcia źle oceniał, a nie pisał co w nich jest złego, co powinnam zrobić,
jak je zrobić by było dobre. Co do poezji nie zgadzam się z wieloma komentarzami
pod zdjęciami. Trudno jest każdemu dogodzić , przecież tutaj jest wielka różnica

--- full text ---

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register