dzień przeszedł bokiem obok wspomnień
pustym ulicom czas się dłużył
z wiatrem wiejącym nie z tej strony
deszcz spłynął kroplą do kałuży
kurzem obrosły w parku ławki
brzozy jak zwykle w seledynie
twój uśmiech w słońcu gdzieś spod maski
za nic mnie nie chciał dzisiaj minąć
i wiersz nie pomógł - bez w rozkwicie
maj który bielą śni w kasztanach
wiesz jak cudownie pachną wiśnie
szczęście poczeka jeszcze na nas
wreszcie spadł deszcz, jak w Twoim wierszu, świat jest inny, a bkiem przeszły dwa dni, ale walczy angielski płynie :)
report
ciekawe jak długo w maskach?
report
ojej, pisałam z telefonu, straszne literówki, powinnam tego unikać, przepraszam Cię :)
report
jest coraz więcej glosów (i badań) o szkodliwości dłuższego używania masek przez ludzi zdrowych, a zwłaszcza o szkodliwości wysiłku fizycznego (rower, bieg, ćwiczenia) w maskach. Mam nadzieję, że to się ią szczepiania, ale bez nakazu. Jak w grypie.
report
radzę przejrzeć oficjalne statystyki(GUS) zgonów w Polsce/ relatywnie do poprzednich lat/ jest ona nawet mniejsza/ to rok 2018 ma najwyższy wskaźnik umieralności/ coś mi tu nie ten tego//
report
Apisku, nie ma jeszce obowiązku masowego i wielogodzinnego noszenia maseczek typu "szmata na pysku" większających prz\y noszącym natężenie dwutlenku węgla i drobnoustrojów do poziomu (potencjalnie) szkodliwego
report
dykusja się zaczęła i mam nadzieję, że będzie oparta na badaniach, a nie przesądach.
report
widzę, że w przed/poprzednim komentarzu uciekla mi część zdania, że mam nadzieję, że poiom zachorowalności spadnie (jak przy grypie) i masowe i obowiązkowe szczepienia (i czekanie na nie w czarczafach) nie będą obowiązkowe
report
jestem przekonana, że nadmierna higienizacja i dezynfekcja w skali masowej doprowadzi tylko do tego, że stracimy odporność i będzie nas zabjać byle co, co teraz od nas odpada i nie zauważamy.
report
oczywiście inna jest perspektywa tej "skali masowej" a inaczej myślimy o wóasnym zachorowaniu. I to właśnie jest dylemat.
report
zgadzam się z Tobą/ sterylność może nam bardziej zaszkodzić / niż powolne uodparnianie się / ktoś słyszał jaka jest zachorowalność bezdomnych?/ bo tam z higieną bywa różnie/ ja się boję nie choroby/ a przymusu do szczepień/ niejaki B. Gates chce wykluczać niepokornych z życia publicznego/ gość który nie zaszczepił własnych dzieci na cokolwiek!//
report
Oczywiśćie on widzi w tym tylko biznes. Jestem zwolenniczką szczepień ALE zalecanych przez lekarzy po odpowiednich badaniach, a nie wmuszanych przez biznes.
report
Szczepienia bowiązkowe mają sens przy chorobach nie mutujących, kiedy można doprowadzić do ich wyginięcia (jak czarna ospa itp), Scepienia przy wirusach mutujących to BIZNES (co doskonale widać na grypia.).
report
ja chodzę bez maseczek po parku:) ładny wiersz, a bez ostanio był w pąkach, a po dezczu pięknie pachnie:) kasztany już są w rozkwicie, i listki:)
report
szczęście ...to bez maski poczeka na nas...wierzę :))
report