5 july 2013

Wierszenie

Nie ma błędów, pomyłek, skaz.
Rozbity dzban wpisuje się w teorię wielkiego wybuchu z matematyczną precyzją. 
Galaktyki łez układają się w horoskopy. 
Nie ma początku, końca, straty. 
Słowa łączą się z sobą w piramidy pytań.
Mnożą się niedopowiedzenia planet. 
Odyseusz błąka się w oceanach bibliotek. 
Nie ma rozstań, rozstajów, dróg.
Galerie pocałunków wypatrują zachłannych spojrzeń. 
Wierszy się poezja w starterach. 
Gotowa do walki. 
Nie ma konklzji, puenty, kropki. 
Pies liże sobie rany językiem tęsknoty. 
Słucha oczu błękitnych jak mantra.


number of comments: 11 | rating: 10 |  more 

Wieśniak M,  

Miało być chyba"konkluzji":)- pzdr.

report |

Filostrados,  

Tak miało być Najważniesze, że wiadomo o co chodzi. Pisze z komórki, stąd te litrówki. Dzieki za odwiedziny

report |

blue eye,  

bardzo!

report |

Hania,  

No i zwierszył sie wiersz:)

report |

alt art,  

są tylko kropki dwie..

report |

Filostrados,  

Pionowe. I nawiasik :)

report |

alt art,  

gdybymż tak umiał..

report |

issa,  

Ach! łąka, łąka / Odyseusz się obłąka / nie chce rozstań / rozstajów / dróg. "Na to odpowiedziałeś, pasterzu świń, Eumaju: / "Pies ten do człowieka, co umarł gdzieś hen, należał". [Odyseja, tłum. Z. Kubiak]

report |

issa,  

p.s. lub, w wariancie ze zintegrowanymi sprzecznościami, które mnie ostatnio zainteresowały bardziej niż zwykle: Ach! łąka, łąka / Odyseusz się obłąka / ma dość rozstań / rozstajów / dróg.

report |

Filostrados,  

Zintegrowane sprzeczności. Korytarze komentarzy. Meandry Labiryntu. Dzieki Dzieki. :-)

report |




Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1