13 october 2011

potrawa słona o słodkim odcieniu

ciągle pytasz gdzie moja dobroć
szlifując ją na kamieniach

to nie otoczaki wygłaskane wodą

ze skał wydarte tak że każda krawędź
wie co to ból i kręte myśli niechciane

wlewasz gorycz uczuć z uśmiechem
godnym mistrza kuchni doprawiając
szczyptą zazdrości w zalewie własnej

wiem tobie smakuje ja wypiję później

wpierw po kropli krew dodam
zabiję w ten sposób słony smak

a w ramionach śmierci i tak zatańczę

z uśmiechem


number of comments: 19 | rating: 6 |  more 

ike,  

podszyję sie pod Miladorę :) otoczki--> chyba otaczaki ? i może : wygłaskane przez wodę ?;/// "wie co to ból"- zamiennie -zna, ale nie przeszkadza, tyle, że bardzo często korzystasz ze słówka " co"; /// " kuchni co doprawia" - mi bardziej leży : gdy doprawia; /// " popiję potem " --> no już nie pij tego potu, popij może później ? /// zatańczę- mały ogonek przy "e"; /// teskonota bywa słona, wiem ; /// hey

report |

ike,  

przyganiał kocioł... :) tęsknota :(

report |

ike,  

wiem, męczący bywam :) tytuł: odcień czy posmak ?

report |

Slawrys,  

być komentatorem rzeczowym i merytorycznym jak widać nie...trudno - stare porzekadło chcesz to potrafisz :)) przemyślę i poprawie, jedynie w tytule ”odcienie” zostanie ma tak intrygować i denerwować - dlaczego odcienie :))

report |

Slawrys,  

tylko czy Miladora ucieszy się że ma klona co za nią komentuje :))

report |

Miladora,  

My jesteśmy bliźniaki, Sławku - dobry glina/zły glina. :))) No to się dołączę. ;) - "gdzie ma dobroć" - moja dobroć. ;) Sławku, nie używaj tych archaizmów - przecież piszesz współczesną poezję. ;) No i - "ja popiję później/ kropla po kropli" - w tym układzie logiczne jest "ja wypiję", bo łączy jednocześnie wypicie z mieszaniem kropla po kropli. ;) A na te ramiona śmierci poszukałabym jakiego eufemizmu - są strasznie dosadnie ostatecznie brzmiące. ;))) Buziak. :*)

report |

Wieśniak M,  

krew się leje i łzy...

report |

Slawrys,  

eee tam Wiesiek krew tylko do samku pare kropli :))) żadne lanie się :))

report |

Istar,  

i łzy

report |

Slawrys,  

łzy!!! nie, to nie komedia romantyczna tylko dramat bez aktów :))

report |

Ania Ostrowska,  

w moim odczuciu wiersz balansuje na granicy egzaltacji, "krew" niebezpiecznie popycha do krawędzi :) czy jest rzeczywiście konieczna?

report |

Slawrys,  

co prawda to prawda, dlatego i ta krew musi być, ma słodki smak i dodaje się jej tyle aż zaniknie słony smak :)) to taka zabawa z dobrocią, twoja krew nieszczęścia wzamian wybaczasz i masz być dobra :))

report |

Ania Ostrowska,  

ale jedna zniknęła :) i dobrze :)

report |

Slawrys,  

:)) cały czas czacha dymi, szare zapierdziel mają :)) jeszcze parę zgrzytów do poprawy

report |

Slawrys,  

:)) Miladoro, fajnie że masz bliźniaka i masz komu zaufać :)) ten wers z ”dobrocią” wziął się jako odpowiedź do wiersza, i pasuje żeby tak brzmiał, /// w tym układzie ...popiję później kropla po kropli.. źle czytasz, są wersy .....wiem tobie smakuje ja popiję później.... koniec wersu następny wers jest o tworzeniu nowej potrawy ”ona” podała mi o słonym smaku ja.....kropla po kropli mieszając z krwią.... powstaje słone o słodkim odcieniu; więc buźka, ale te wersy są odzielone :)

report |

Miladora,  

Ja nie mam nic do "dobroci". ;) Mam natomiast do archaizmu "ma dobroć", zamiast "moja dobroć". ;) No i rozumiem wersy poprzedzające "popicie", ale to właśnie "popiję" nie gra jako słowo - popija się coś, albo też "popiję sobie" (czyli ubzdryngolę się :))) ) "Wypiję później" daje dodatkowe znaczenie - jak "wypiję czarę goryczy". ;) "Popiję" tego nie ma. O to mi chodziło, Sławku. ;) Po prostu to słowo "popiję" jest niezręczne. ;)

report |

Slawrys,  

teraz się zrozumieliśmy :)) masz rację, cały czas tam dumam nad tymi wersami bo trochę zgrzytają :)

report |

Slawrys,  

no i teraz Milu chyba ostatecznie z sensem hmmmm co sądzisz ?

report |



other poems: podarunek od losu, ile wystarczy, zmysły, mgła w nowy dzień!, pułapka uczuć!, wczorajsze światło!, jesienny księżyc, zaułek ciszy!, na jawie i we śnie!, szczery czas, leśne jezioro, związek słów i życia, na syna grobie, po śmierci, gest losu, benefis, Pryma-Aprilis a życie!, między rzezią a sumieniem, grozili, prawie oda do hierarchy!, gdy przestajesz czuć!, po staremu!, to nie-miłosierdzia czas!, klatka; wersja: niebo!, Nie z łez, a z faktycznych mitów!, tyle milczenia ile odebrano słów!, listopadowe kamienie, zadyszka listopadowa, rocznica bycia sierotą, efekt dobra i zła, cierpliwość XVII, cierpliwość XVI, kolory nawet trzy, cierpliwość XV, cierpliwość XIV, cierpliwość XIII, 29 lipca 2011 - rocznica operacji a nawet zabiegu, prawda ich zabolała, cierpliwość XII, cierpliwość XI, cierpliwość X, cierpliwość IX, cierpliwość VIII, cierpliwość VII, czas cierpienia! czas świadectwa!, "wybór mniejszego dobra", cierpliwość VI, cierpliwość V, typ wojenny!, cierpliwość IV, cierpliwość III, cierpliwość II, cierpliwość, zaduszki listopadowe, nie jest tak zimno!, zgniłe owoce życia wśród nich, bagno jesienne, był taki dzień, jedno cierpienie w te czy we w te!, jutro martwe jak zawsze, ku wolności! ku śmierci!, rzeź to czy ludowa tradycja, być inny - nie da się, smak normalności, ”świeżo opłukane”, dzieci z piekła zrobią niebo, owocowe realia, kierunek dobry, smak nie ten!, uczucia podano!, spokoju im nie dali, nieumiarkowane myśli, biały bukiet, ostatni oddech, niewolnicy nienawiści!, marsz na fujarkę i lutnie w tłum, niebo w zasięgu wzroku, toast jakich wiele, "o jedną myśl za dużo", pułapka, "spacer jakich wiele, tęsknota niejedna", malowanie w myślach, "odnajdę kiedyś te marzenia", ludzie potrafią, nie ma się co przejmować, może niedługo koniec, ”można nie cierpieć! pamiętam!”, "potok jakich wiele - kamień kamieniowi nie równy", "to nie samotność, czekam na śmierć, i tak wasza nienawiść nie zabije, wspomnienia czy marzenia?, czasem coś uschnie, złodzieje życia, "jak to nie zazdrość to co?", w tamtym ogrodzie, taka iskierka, profil zapomnienia, ”jeszcze mają siłę trwać”, w ogrodzie piwoni, bez ogródek powiem, kolory i zapachy, znam ten zapach, "brzeg uczucia co czeka światła", "niezatapialna pamięć o Titanicu", 10 kwietnia, Grób Pański, tamten blask, przystanek do zapomnienia, pomilczymy?'**, przywitaj czasem dni niechciane, posolony pociąg do życia, kolor istnienia, zostaje coś na zawsze, kogucik zawstydzony bez łepka, smutne dziecko smutne życie ale szczęśliwa śmierć, kogoś muszą zaszczuć, za oknem nie ma uśmiechu, czas krwi i kłamców, Taki Fortel, potrawa słona o słodkim odcieniu, spokoju im nie dali, zima też piękna, sens szczęścia, smutno o radosnych chwilach, kierunek, sprzedaje za free, z serca do myśli, emigracyjna tragedia na Y., cud wojny, ku chwale skalpela, moja, ale w niej obcy, wybory bez wyboru, letnie deszcze, i tak pozostaniesz w sercu, na zgliszczach, ulotnie po kres, to tylko krew, bez nieba, odrobiny zielonych, darowane, gnijącej truskawce, rozkaz, pojękiwanie prawie rozkoszne, jęczenie radosne, sen o marzeniach, bez ciebie, koniec majowych dni, operacja, mur, umieranie powolne, biel i czarne,

Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1