|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (424) Prose (3) Diary (7) Photography (94) Graphics (5)
Postcards (10) About me Friends (53) | |
jakie to słońce jest zalotne
gdy wstaje o czwartej nad ranem
warto wyzwolić sie z letargu
i otworzyć oczy zaspane
być świadkiem budzenia się świtu
radować naturą i ciszą
posłuchać letniego koncertu
aż zmysły się rozkołyszą
podglądać jeziora i łąki
głowę zanurzyć w zielonościach
zatrzymać to co najpiekniejsze
i za pan brat z naturą zostać
a tak się chce spać
Wstawaj! Dochodzi czwarta, popatrzymy na wschód słońca... - lekki wiersz o lecie :)
report
szkoda dnia...a potem już lat, wielu lat Wiktorio...:)
report
:) ,, Jasne okno dnia/ świat otwiera znów/ wyjdźmy z mrocznych bram/ niedośnionych snów./ Życie toczy się / skrzypi ziemska oś trawa rośnie bo nigdy nie ma dość. / Każdy oddech mój,serca skurcz i rytm to codzienny psalm, niemilknący hymn./ Jasne okna dnia znów otwiera świat./ Więc nie żałuj aż tak straconych szans, zgubionych lat./ I kiedy słońce świeci wyjdźże mu naprzeciw, złotą rybkę szczęścia łap! - z Psalmu codziennego Doroty Osińskiej. Tak mi się skojarzyło po Twoim komentarzu.
report
może sen przyjdzie...:)
report
http://www.youtube.com/watch?v=vtopljs5FQw
report
przychodzi...
report
na spanie czas przyjdzie. Teraz czerpać tylko, Księżyc co umyka. Słonce co się zrywa :)
report
niesforne planety...:)
report
... i tyle się traci....:)))
report
"wstawaj, szkoda dnia" :))
report
Kto wstaje o tej godzinie.... Moja droga pokiwam Ci palcem, tak z rana podglądać, gdy natura chce spać ;)))
report