9 april 2012

prose

Wieśniak M
Wieśniak M

recenzja subiektywna

"Przenikanie"- Gabriela Lilianna Cabaj i Leszek Lisiecki







Czas przepływa przez wiersze swobodnie obmywając słowem
nierówność dna. To uderzy spiętrzony, to majestatycznie przepłynie
w zakolach w ciszy.
Rzeczywistość zatrzymana i opisana. Wzajemne przenikanie wersów i obrazów, spójnych a przecież osobnych.
Grafiki stanowią wspaniałe tło dla wierszy opisujących codzienność zwyczajną a przecież uświęconą wrażliwością. Odsłaniają uroki tu i teraz z delikatną nutką zadziwienia z przemijania, nostalgii za dniem wczorajszym.
Przenikam  wraz z poetką do jej świata, zauroczony łatwością z jaką wprowadza czytelnika na salony własnego.
Zatopiony w każdym wierszu wznoszę hymn pochwalny. Dla wielkości tej poezji pachnącej człowiekiem. Zrodzonej tak naturalnie, przez człowieka do szpiku pachnącego poezją.

Istar
9 april 2012 at 08:29

tak..

report

Wieśniak M
9 april 2012 at 09:40

:)))- witaj Marzenko:)))

report

Darek i Mania
9 april 2012 at 09:05

też tak myślę obiektywnie -hymen czy hymn ? Wesołych :)

report

Wieśniak M
9 april 2012 at 09:40

to archaizm Darku:))- jak cały ja;))- Dziękuję:))

report

Wieśniak M
9 april 2012 at 09:49

zamieniłem Darku na hymn:))

report

lajana
9 april 2012 at 09:26

Wieś, aż się zalogowałam! Czytałeś ten tekst po wklikaniu? Styl, powtórzenia, a gdzie finezja? Jestem za pilną korektą, szczególnie, że to jedynie kilka zdań, a myśl została wystawiona na widok publiczny, to zobowiązuje. Pozdrawiam! :)

report

Wieśniak M
9 april 2012 at 09:40

masz rację, jest do poprawy:((- jeszcze go skoryguję:))

report

Magdala
9 april 2012 at 09:47

recenzja do szpiku kości subiektywna, zrodzona z poezji, a więc poetycka. buziaki, Wieś, a tomiku gratuluję Autorom.

report

Wieśniak M
9 april 2012 at 09:50

Witaj Magdo:)))-no nie mam zacięcia do tej formy, ale to taki wewnętrzny przymus :)))

report

Magdala
9 april 2012 at 09:52

a czy ja krytykuję oną?????? cieszę się z Tobą!!! subiektywna i strasznie emocjonalna. CUDNA. :* :*

report

Wieśniak M
9 april 2012 at 09:54

:)))Oj nie odebrałem jako krytykę, ale znam swoje ograniczenia:))) - buziaki :)))

report

Leszek Lisiecki
9 april 2012 at 10:24

Wiesiu - po prostu dziękuję :))) Świętowania radosnego życzę!!!

report

Wieśniak M
9 april 2012 at 13:27

Leszku, to bardzo udany debiut.:)))

report

Leszek Lisiecki
9 april 2012 at 13:32

myślisz? cieszy mnie niezmiernie ta opinia bo staraliśmy się jak cholera :)))

report

Wieśniak M
9 april 2012 at 13:38

Wiesz, zawsze można lepiej.Od czegoś jednak warto zacząć.Następny jeśli chodzi o wykonanie czerpać będzie z doświadczeń tego.A ja odniosłem się tylko do zawartości, do wierszy, oprawy graficznej. Miałbym kilka uwag natury technicznej ( brak numeracji stron, jakość grafik) lecz dla mnie to są szczegóły całkowicie drugorzędne.:)

report

lajana
9 april 2012 at 10:37

;) Chyba już po korekcie? :) Jeszcze może ostatnie zdanie, ten szpik kości z zapachem poezji.;) I już teraz mnie również zaczyna się podobać, widać, że napisałeś spontanicznie, "pod wrażeniem" i to właśnie robi wrażenie! Pozdrawiam!

report

Wieśniak M
9 april 2012 at 13:28

no to jeszcze pozbyłem się kości, ale szpik zostawiam:))- tak czytam ten tomik:)))

report

gabrysia cabaj
10 april 2012 at 11:27

dziękuję, Wiesiu - gdyby nie to, że ktoś bardzo dla mnie ważny też powiedział, że ten tomik trzeba nosić blisko, niełatwo byłoby mi uwierzyć w zabieranie na bezludną wyspę, czy jakoś tak... serdecznie pozdrawiam z dalekiej prowincji*

report

Wieśniak M
10 april 2012 at 17:32

wiesz Gabrysiu że jesteś moją pierwszą poetką na Trumlu którą zacząłem czytać z upodobaniem.I jedną z nielicznych które wciąż śledzę z zainteresowaniem i przyjemnością:)))- pozdrawiam serdecznie:))

report

symfonia
10 april 2012 at 19:19

aż, chce się przeczytać, piękna recenzja,

report

Wieśniak M
10 april 2012 at 20:34

:)))- polecam:)))

report

laura bran
22 april 2012 at 23:59

za człowieka do szpiku pachnącego człowiekiem masz ode mnie wielki uśmiech i plusa :)

report

Wieśniak M
23 april 2012 at 18:31

lauro:)))dziękuję:)))

report

gabrysia cabaj
26 april 2012 at 17:47

ależ mam chęć wlepić tę recenzję bezpośrednio w okienko książki, ależ mam:)))

report

Wieśniak M
26 april 2012 at 17:51

Jest do Twojej dyspozycji:))))

report

mua
13 november 2013 at 12:05

a to jakbym przeczytał książke hehehh

report

Wieśniak M
13 november 2013 at 12:30

Całą szkołę przeleciałem na brykach :))

report

gabrysia cabaj
13 november 2013 at 12:34

aaaaaa! już teraz wiem, Wiesiu, skąd to całe Twoje literackie brykanie:))

report

Wieśniak M
13 november 2013 at 13:06

:))) Gabrysiu, nadrobiłem po szkole czytając całe twórczości tych których miałem tylko liznąć w szkole :)))

report

mua
13 november 2013 at 12:34

ta .... tyle ciekawości swiata a czasu niewiele i czasem tak sie zdaża hehehheh

report

Wieśniak M
13 november 2013 at 13:07

O tak wypad zimą na górkę miał więcej życia niż pożółkłe karty:)))

report

gabrysia cabaj
13 november 2013 at 13:11

coś o tym wiem zjeżdżając zimą na ślizgawce w parku miejskim i jak zdradziły mnie dwie dziury na du.pie:))

report

Wieśniak M
13 november 2013 at 14:05

:))))-Po trzech godzinach na górce śnieg miałem wszędzie. Wtedy łatwiej się uczyć o epokach lodowcowych albo o bitwie pod Stalingradem;)))( już nie mówiąc o wygnaniach na Sybir:))))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register