28 august 2011

poetry

sergiusz juriev
sergiusz juriev

Грусть скитальца

Расцвели деревья снова,
Ароматом дышат ночи,
Соловьи гремят в дубравах,
И кузнечики стрекочут.
Что ж задумавшись глубоко,
Я стою, понурив плечи?
Сердце стонет одиноко;
Может песню в мыслях слажу,
То ль перу доверю строки.
Думы – дети, думы – птицы
Что ж невесело поете?
Ты, душа моя, вдовица,
От детей своих в заботе.
Минут весны, минут зимы,
Зной и снег, сменяясь схлынет –
Лишь одно, неизменимо,
Грусть скитальца (поэта) не
покинет.
UA3URX 27.08.2011

Znowu się rozkwitły drzewa, Noce wonią oddychają, Słowiki (dzwonią) w
dąbrowach, I świerszcze (cicho) cykają. Co, że myśląc (tak) głęboko Stoję,
pochyliwszy barki? Serce (skamle) w samotności; (Słodką) w myślach pieśń ułożę.
Czy pióru powierzę linie. Myśli - dzieci, Myśli - ptaki, Czemu tak smutno
śpiewacie? Duszo moja owdowiała, troską dzieci (otulona). Czas przedwiośnia i
czas zimy, Znój i śnieg na zmianę spłynie - Tylko jedno jest niezmienne, Żal
tułacza nie (przeminie).

Szel
28 august 2011 at 01:13

mam prosbe Juriew... chodzi mi o przeklad mojego wiersza..co prawda umiem czytac cyrylice...ale nie mialabym smialosci odczytac z niej wiersza...

report

Szel
28 august 2011 at 01:35

przepraszam za brak precyzji:(mialam na mysli twojego wiersza...bo jezyk trzeba czuc...ale niezrecznie wyszla mi ta prosba...heh

report

skuter
28 august 2011 at 08:38

tu się nie da wkleić w wersach, ale pobawiłam się w tłumaczenie - nie jest zgrabne i nie wszędzie dosłowne, bo chciałam zachować rytm :) wkejam poniżej:

report

skuter
28 august 2011 at 08:38

Znowu się rozkwitły drzewa, Noce wonią oddychają, Słowiki (dzwonią) w dąbrowach, I świerszcze (cicho) cykają. Co, że myśląc (tak) głęboko Stoję, pochyliwszy barki? Serce (skamle) w samotności; (Słodką) w myślach pieśń ułożę. Czy pióru powierzę linie. Myśli - dzieci, Myśli - ptaki, Czemu tak smutno śpiewacie? Duszo moja owdowiała, troską dzieci (otulona). Czas przedwiośnia i czas zimy, Znój i śnieg na zmianę spłynie - Tylko jedno jest niezmienne, Żal tułacza nie (przeminie).

report

gabrysia cabaj
28 august 2011 at 09:17

lubię czytać melodyjne wiersze sergiusza w oryginale i tylko brakowało mi tłumaczenia - dziękuję skuter!

report

Istar
28 august 2011 at 09:26

dziękuję za tłumaczenie, OGROMNIE!

report

An - Anna Awsiukiewicz
28 august 2011 at 09:25

Dziękuję -skuter-.Popłynełam z tymi słowami. Fajnie by było gdyby to było pod wierszem:) Sergiuszu, co Ty na to?

report

skuter
28 august 2011 at 14:00

Ja też lubię rosyjski, mam zawsze wrażenie, że nawet największy kicz podany po rosyjski smakuje jak dzieło, a jak już dzieło po rosyjsku to wręcz niebiańska uczta. Tyle, że długo nie używany język nie pozwala mi na takie rozumienie, żeby spomiędzy wersów wyczytać ukryte smaczki meandrów języka - to raz, a dwa - zero u mnie doświadczenia z tłumaczeniem, więc co wychodzi - każdy widzi. Jednak prośba Szel mnie namówiła, żeby choć trochę przybliżyć tekst tym, co to nichuchu z bukwami :)) pozdrawiam

report

sergiusz juriev
3 september 2011 at 05:17

Dziekuje cie za tlumaczenie Ono cie udalo sie na slawe dla tego wkleilem go w koncu wiersza z waszego zezwolenia

report

dodatek111
31 august 2011 at 09:38

prawdziwa przyjemność w oryginale i tłumaczeniu

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register