10 december 2017

10 december 2017, sunday ( wnętrze )

otwieram dłoń i dotykam ust
wilgotne zgniecione ziarna
zamykam oczy
rzeczywistość nabiera innych warstw i powłok
rodzi drogę przez
czerwone pnącza lian
wokół
wirują bezbarwne i przejrzyste motyle
na chwilę tonę w miękkiej różowej trawie
jej barwę znaczą dwa słońca zwrócone tarczą
na wschód
jak w zegarze
promienie prześlizgują się równomiernie
i tęczowo odmierzając podpowiekowy świt
tam
gdzie znaczymy się iskrą nie podlegającą
przebarwieniom
słowom przezroczystym
jak wiatr


list of responded items:

 

choose your artistic answer

 


number of comments: 6 | rating: 0/4 | report | add to favorite

Comments:

ApisTaur,  

"otwieram dłoń i dotykam do ust"// bez "do" będzie lepiej//:)/ gdyby było "przykładam" zamiast "dotykam" / to miałoby to uzasadnienie/ a tak... /pozdrawiam :)

report |

E.T.,  

dziękuję Apis, poprawiam :)

report |

E.T.,  

ot i wyobraźnia :) dziękuję :)

report |




Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register