9 january 2016

9 january 2016, saturday ( Ona )

idę po skałach w głąb siebie
w dole grzmi piekło
 
nagle wszystko wydało się banalnie proste
to musiało się zdarzyć
żebym zdążyła zrozumieć  Ją
 
pojawiłam się na świecie z piętnem wiary
teraz już wiem że zadanie do wykonania to życie
i panujący w nim bałagan który
nie ma znaczenia
nad wszystkim trzeba przejść czekając żeby Ona otworzyła drzwi
do Twoich ramion
i w wieczności nacieszyć się nowym początkiem
 
czekam
 
mam pisać o bólu kiedy za chwilę ogarnie mnie wieczność i spokój
trwanie przy Tobie do końca nie pozostawiło złudzeń
to nie życie się liczy
 
tylko śmierć




Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register