Diary

E.T.
PROFILE About me Friends (21) Poetry (41) Diary (97)



24 october 2015

24 october 2015, saturday ( opowieści przystankowe )

- dla mnie
nikt i nic się nie liczy
najważniejsze jest
ja chcę
odbite echem w dnie butelki
planeta
musi się kręcić
wokół wyobrażeń
chcę
sukienki
która pogłaska po głowie
gdy wrócę zakrwawiony i pijany
troskliwie powie
kochanie to nic
najważniejsze
że jesteś roześmiany-
 
...samotny
kochany...
 
- napij się Mały bo wstyd
- nie
muszę lecieć
wpadnę w Dzień Dziecka
 
kupię ci spluwę




...z szuflady


list of responded items:

 

choose your artistic answer

 


number of comments: 9 | rating: 0/7 | report | add to favorite

Comments:

alt art,  

jestem jak dean martin wyciągający monety rzucane do spluwaczki w rio bravo, więc spluwa też się przyda..

report |

E.T.,  

czasami słowo jest gorsze od spluwy...

report |

kb,  

"w dnie butelki"... okrutnie znajomy temat.

report |

E.T.,  

zauważyłam ten temat w Twoich wierszach o.v., myślę że ten tekst jednak odstaje od tematyki i wydźwięku Twoich, dziękuję, że się zatrzymałeś :)

report |

jeśli tylko,  

zaklęty krąg z pokolenia na pokolenie jak klątwa..

report |

E.T.,  

to prawda, ale łańcuszek można łatwo przerwać, jeżeli człowiek zda sobie sprawę z tego, że tkwi w pokoleniowym bagnie, dziękuję Jeślinko :*

report |

jeśli tylko,  

"przywykłemu" nie tak łatwo, trzeba chcieć.. Ściskam :)

report |

Wieśniak M,  

za górami rzekami i drogą krajową / żył pił gospodarz w połowie...zdrowo/ za przestrzeń do życia mając przystanek/ gdzie nie montują do wyjścia klamek;)

report |

E.T.,  

jesteś po prostu niemożliwy Wieś :))) chacha :)))

report |




Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register