20 august 2017

20 august 2017, sunday ( Przeszkoda to twoja głowa )

I już nie będzie wierszem... Hmm, albo dobra, będzie kawałek co to go żeśmy zbezcześcili co nieco.
Gdzie jest ta struna, gdzie jest ten próg, gdzie jest ta melodia co zwala z nóg...
-Jebią? (zapytał młody git funfel Kopyra, zdejmując skarpety i stawiając je pod łóżkiem sztywne na baczność... bo liczył na szybki, tani seks gdzieś w czeluściach Obornik Śląskich).
- Jak obornik.
Zagrać na kobiecie i zapomnieć chwytów...
Ale dzisiaj jebłem się w drzwi. A właściwie to drzwi jebły mi. Bo, cholera, jak sobie rano kwadrans po szesnastej wstałem, to pomyślałem, że warto umyć dupę. No to zaglądam do szafy po czyste sztany, jak tu nagle pierdut! Okazało się, że z czasem używalności, paździerzowe drzwi od szafy pokłóciły się z górnym zawiasem... (no za to, to powinny dostać zawiasy! - w końcu byłem po jednym winie). No i jebły kantem wprost w me nieświadome niczego czoło.  


list of responded items:

 

choose your artistic answer

 


number of comments: 0 | rating: 0/2 | report | add to favorite

Comments:




Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register