20 december 2013

Sarny spłakane do kopytek*

 


Sarny spłakane do kopytek*

tytuł issy :) z jej komentarza pod wierszem siseya

list of responded items:

 

choose your artistic answer

 


number of comments: 74 | report | add to favorite

Comments:

Aśćka,  

tylko dlaaczego one wygladają na takie wesołe:)

report |

deRuda,  

a skąd ja mam wiedzieć ;) z sarnami to nigdy nic nie wiadomo

report |

.,  

bo kwiatki im ładne od tego płakania rosną :)

report |

deRuda,  

gdzie one tam wesołe, one są urocze to zmyla ;)

report |

astrit33,  

pewnie popłakały się ze śmiechu, pocieszne , jak z bajek fińskich :)

report |

deRuda,  

nieprawda - z rozpaczy ;))) dziękuje

report |

astrit33,  

pewnie pastwisko im chwastem zarosłooo? ;/

report |

deRuda,  

hmmm tak ściśle biorąc to nad zapomnieniem - czyli rysunek odnosi się do komentarza issy pod wierszem siseya, ale w sumie to może i przy okazji płaczą nad nadchodzącą zimą czy tam pastwiskiem :)

report |

astrit33,  

aż sprawdze co te dwa nieboraki tam wysmuciły ;>

report |

ulotna,  

Spłakane ale jakie sympatyczne:) I już wiem czemu płaczą...bo kopytka były niesłone;)

report |

deRuda,  

;) jak nie płakać, jak zima idzie

report |

ulotna,  

Zima idzie, mówi "idę, już idę...no idę przecie..."i nie dochodzi...a sarenki płaczą;)

report |

deRuda,  

hehe, ech, ano idzie :))

report |

Jerzy Woliński,  

gdy płaczą sarenki, mój widok też smętny:)

report |

deRuda,  

tak się spłakały dziewuszyny :) aż lustro zardzewiało :)

report |

hossa,  

tło bardzo misterne;d hehehe:)

report |

hossa,  

oraz przepraszam, że rżałam ze spłakanych sarenek ;) [p.s czyściłam dzisiaj srebra, to lustro jest srebrne?]

report |

deRuda,  

:))) rżenie jest jak najbardziej na miejscu ;))) srebro rodowe oczywiście :)

report |

jeśli tylko,  

chciały oprawy i kolorku - to i mają :))

report |

hossa,  

i oprawę i kolorek;d no przeca cudne są

report |

deRuda,  

robiłam co mogłam, nie wiem czy zadowolone ;))

report |

jeśli tylko,  

aaależ! przecie widać, ze zachwycone i się krygują :)) potokami :))

report |

deRuda,  

:))) kokiety z nich, a tak płakały, że się martwiłam :))

report |

jeśli tylko,  

to jest uczciwy chór grecki :)

report |

deRuda,  

o Ty wiesz, coś w tym jest :)))

report |

issa,  

o, sarny spłakane do kopytek! hej, sarny :) [poplotkuję nieco: mam wrażenie, że to pełne cnót, dystyngowane samice; głęboka dyskrecja ich drapieżności mnie raduje. I jakie mają, hm, wymagające otoczenie :d] przyjdę jeszcze w innym dobrym później :)

report |

deRuda,  

:)) zapraszam (bardzo mnie ujęła głęboka dyskrecja ich drapieżności ;) cudko)

report |

deRuda,  

głęboka dyskrecja drapieżności... hmm chyba mi się jako tytuł coraz bardziej podoba, może by tak coś wysmarować :))

report |

alt art,  

o kurde..

report |

deRuda,  

bardzo enigmatyczny komentarz ;))

report |

alt art,  

dobrze, że nie przegadałem..

report |

deRuda,  

wolałabym, a tak to kolejny raz nie wiem co autor komentarza miał na myśli :)

report |

alt art,  

też nie znam gościa..

report |

deRuda,  

już nigdy więcej nie zapytam, bo zawsze się wymigowywujesz ;P

report |

alt art,  

jak okrutnie dwa słowa te brzmią..

report |

deRuda,  

już nigdy czy nie zapytam, a wiesz jak okrutnie jest pisać tak, żeby odbiorca bidny nie rozumiał, a?

report |

alt art,  

sława przybylska śpiewała: już nigdy, jak okrutnie dwa słowa te brzmią; no wiem, bo niewiele rozumiem z tego, co mnie otacza..

report |

deRuda,  

pięknie śpiewała. Ty wiesz, choć nie rozumiesz, ja i nie wiem i nie rozumiem, to podobnie mamy :)

report |

alt art,  

bardzo circa..

report |

deRuda,  

bardzo... przecież w połowie

report |

alt art,  

połowa to właściwie całość..

report |

deRuda,  

hehe, tiaaa... wpuszczona w maliny, na własne życzenie narzekać nie będę, bo maliny lubię :)

report |

alt art,  

no ale pomyśl; czy nie wydaje Ci się, że połowa zawiera wszystko; tylko, że w nieco mniejszej ilości; a to bywa zdrowe..

report |

deRuda,  

wymagasz ode mnie zbyt wiele :) ale masz racje, a maliny nie tyczyły się tylko ostatniego komentarza, ale tak w ogóle :)

report |

alt art,  

tak w ogóle, to maliny są bomba; właśnie piję herbatę z malin..

report |

deRuda,  

ja z cytryną i imbirem

report |

alt art,  

jeżeli to prawdziwa herbata z cytryną, to ręcę załamuję nad Ci; fundujesz sobie alzheimera..

report |

deRuda,  

może imbir zmienia działanie herbaty z cytryną :)

report |

alt art,  

nie mam na ten temat żadnej wiedzy; a Ci nie graj w kości o zdrowie..

report |

deRuda,  

do hazardu się nie nadaję, a tak swoją drogą, to i tak mam lekką obsesję na punkcie zdrowotności, że bardziej martwiłabym się, że przesadze w drugą stronę ;)

report |

alt art,  

no to jeszcze tę cytrynę z herbaty..

report |

deRuda,  

lubię ją, ale z imbirem :)

report |

blue eye,  

powinnaś robić ilustracje do bajek :) przypomina mi to "Koziołka Matołka", świetne :)

report |

deRuda,  

:)) dziękuję

report |

ApisTaur,  

w tej kwestii nic się nie zmienia / sarny płaczą wtedy / gdy ie ma jelenia //:-)

report |

deRuda,  

;))) ta akurat, płaczą bo właśnie jest ;)) leleń

report |

bosonoga,  

Chyba myśliwy w pobliżu -:) Jak zwykle - doskonałe! Wszelakiej Radości i Szczęśliwości życzę!

report |

deRuda,  

hehe :) one się nic a nic nie boją myśliwego :) i Tobie bosanóżko :)) samego najlepsiejszego :) niech się darzy

report |

Aśćka,  

samych najpiękniejszych farb, kredek, ołówków z okazji wiąt BN i Nowego Roku;)

report |

deRuda,  

hej Aśćko, dziękuję i życzę ogólnej szczęśliwości i mocy twórczej :))

report |

Eva T.,  

o, na miniaturce myslalam, ze to pisanka ;))) sarenki w lany poniedzialek :)

report |

deRuda,  

haha :) o i widzisz, to jest dobry pomysł :))

report |

doremi,  

sarenki na służbie, chcą do lasu :)

report |

deRuda,  

nie nadąży się za nimi, najpierw chciał z lasu, teraz do lasu :))

report |

****,  

ze sarnich ócz, co takie wielkie/ tryskają strugi, fontanny łez/ na wszelki słuczaj bolączki wszelkie/ z pożytkiem może wykwitnie bez ;)))

report |

deRuda,  

strumyki zaszemrzą, zapachnie ten bez i.... i będzie maj :)))

report |

sisey,  

err, no tak, oczywiście. zaprawdę uroczo to paniom wyszło - i koncept i wizualizacja. Idę. Gdzie to ja miałem dubeltówkę...

report |

deRuda,  

ani się waż, zaprawdę powiadam, możesz je co najwyżej w kopytko ucałować ;)))

report |

sisey,  

a to nie z poezji pewnego siseya one wylazły? to przepraszam. Idę. Hop, ho... właściwie, to jak się woła na sarny?

report |

deRuda,  

wylazły, ale w poezji siseya nic o dwururkach nie było ;P nie wiem, może taś taś ;))

report |



other graphics: LuzBlues, „Życia nie mierzy się sumą oddechów, a ilością chwil, które zapierają dech..” Tomasz Mackiewicz, Była sobie kiwi..., Imponderabilia 1 Beta vulgaris, *, Tradycyjnie jak co roku, rzucam czar..., Gdyby królicze nory miały firanki..., Patrz ile światu..., Tajemniczy ogród, kawowe aromaty..., Motyl... ?, Rozmowa...?, Przejrzę się..., Zasadźmy, Z wiatru i bzu, Upał, Cor, Kosmiczny sekret, Miesiąc, Agawa, Wesołych Świąt, Moż(rz)e kawy..., Z kotem w koronie, Wieje, Foka, Rekin, Przytul, Ragana, Duch, Pastelowy, Zmruż oczy..., Całujcie renifera w nos., "Czas jest jak kot", A gdyby spadł śnieg w kolorze marchewki..., Zuzanna i rzeka... (ukłony Panie Cohen), Czekając na zimę..., Zwijam się w sen..., wieloświat, ., Bo pada..., Tu, Exit, " trochę jakby koniec lata się robi..,.", *, slowly..., "Może morze marzy", "A wieczorem na jeziorach cisza... puszcza łódeczki", Drzewcowo, Hallo..., Herbatka, Kapelusznik, Hamak z widokiem, W zielonym, Wspomnienia i niezapominajki, Mufin, Pasta..., Latający Holender..., Horyzont zdarzeń, Pięknych Świąt i Najlepsiejszego Wszystkim, Popadało..., Gniazdo..., Przysnąć na łące..., mam..., a jutro..., Leć, ...bo tak., tak się zaczyna..., Basiowe bajanie :), już są :), Szczęśliwego :), Zimowy..., Życzę Wszystkim radosnych, zdrowych i odpoczynkowych Świąt :), "...wybór nagość i kąpiel w rzece...", "...czy to miejsce istnieje...", "...dziś nie obudziły mnie ptaki...", "...drzewo... pusty stół...", "...ma swój czas wypełniony niby chwilą/ opływa troską...", "...do samego końca i jeszcze...", chwyć nić..., Una, góry i cisza, kolory..., ..., Światy równoległe, Żaglownik..., Una, jesień i ubieranie drzewka, K, Dom na skraju oceanu, Wypasiona chmura, Wampir Lucek pozdrawia ozięble, Lecę..., Przyszedł las nad ocean, na podstawie rysunku Mistrza - niech mi Leonardo wybaczy, Dookoła mewy, Upalna depresja, Księżyc, Hau hau, Smok - i co się dziwisz, Złoty, Grawitacja, Bo biedronka, "mów do mnie żabko", Nieznośna lekkość..., Łonka, a na łonce Wronka, Róża wiatru, "Szumią jodły na gór szczycie, Szumią sobie w dal!...", Sokolnik, Dachowcy wygrzewają się w słońcu..., Listowie, gentleman, Juhu, wiosna jest super!, Latawce są jak ryby, Chochlik Niebieskiej Róży, Nieważkość, Senna, a po południu, Cytrynowe Miasto, time for carrots, ...ty to mnie możesz najwyżej w d*** pocałować..., ...Wie pan, panie Zenku, dzisiejsza edukacja szkolna, jest nadzwyczaj skostniała.., ...jestem koniem rock'n'drollowym..., ... Muzycy spisywali się na medal..., ...Ożesz w mordę Tasaka i całą jego zgraję! - zakrzyknął, gdy zobaczył, czym jest chata wiedźmy..., ...Ach, gdyby wiedzieli, że narysowanie namiotu zaczarowanym ołówkiem zajęło Zenkowi tylko dwie minuty... I to bez ołówka..., ...i dał się zawieźć Rokersowi prosto ku następnej przygodzie..., Taskalandia, Spotkanie (II), Flamingi, Wstydliwcy..., Szubiduba, Podróż II, Podróż, 23.01.2015, 22.01.2015, zanotowane - 21.01.2015, Bezśnieżnagóra, *, Rozmowa geometryczna, Leśna, ..., no i mamy..., Fioletowy (w poszukiwaniu koloru), Błękitna (w poszukiwaniu koloru), Wiatrowa, wschód, Wszystkim Bliskim i Dalszym Znajomym Królika życzę, gdy..., śniąca, no i mgła..., Syriusz, *,

Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register