21 february 2018

ergo

Kiedy zimno próbuje
przejść przez szybę
do ciała. Oko

przemyca jak małża
cenne wspomnienia;

jesteś pępkiem każdej
fantazji ulepionej w brudzie.

Dlatego zwać cię będę
ciało naszego obłąkania
dowód.

Dlatego zwać cię będą
znakiem zapomnianej miłości
wątpliwość.

Dlatego
piszę


list of responded items:

 

choose your artistic answer

 


number of comments: 15 | rating: 0/7 | report | add to favorite

Comments:

smokjerzy,  

Świetny - jedyną moja wątpliwość budzi interpunkcja, a raczej jej brak w dwóch miejscach, trochę to zakłóciło rytm czytania. Literówka w piątym wersie, licząc od dołu :)

report |

Zoi&Bert,  

dzięki za odwiedziny i uwagi smoku. Literówka poprawiona; co do interpunkcji, to tak ma być ;) Zawsze możesz sobie dodać przecinków ile i gdzie dusza pragnie ;) pełna swoboda w interpretacji . Pozdrawiam ciepło ! ☼

report |

smokjerzy,  

No wiem, że z interpunkcją tak miało być, tylko - ciemna masa - nie wiem po co! :)) I tu, po cichu, liczyłem na wyjaśnienie, wszak uczę się ciągle! Odpozdrawiam :)

report |

Zoi&Bert,  

smoku, specjalnie dla Ciebie ;) Hans-Georg Gadamer, Poezja i interpunkcja, w: Rozum, słowo, dzieje, wyd. 2, Warszawa 2000, s. 254-262.

report |

smokjerzy,  

O! I to właśnie jest konkret! Dzięki :))

report |

nicnowego,  

Psycholeliczne...odchrząknął John wciągając jednocześnie zwisającego z nozdrzy mocno schłodzonego smarka ...

report |

Zoi&Bert,  

nic nowego u ciebie jak widać; dalej mleko pod nosem ;))

report |

nicnowego,  

piję mleko ...będę wielki ...

report |

Ananke,  

kolejny świetny tekst

report |

Zoi&Bert,  

Ananke, dzięki za odwiedziny i przeczytanie. Pozdrawiam cieplutko ! ☼

report |

Ania Ostrowska,  

Wyraziste i wieloznaczne. Mocna puenta "Dlatego/ piszę" Ho! Ho! Dużo by można z tego wysnuć :) lubię takie pisanie, bo tu prawie nie ma przymiotników i między innymi dlatego bardzo wiele mogę odpowiedzieć sama :) pozdrawiam

report |

Ania Ostrowska,  

*dopowiedzieć

report |

Zoi&Bert,  

Aniu. Ja lubię dopowiadać u Ciebie, to Ty u mnie jak u siebie przeca ! ;-)) Pozdrawiam gorąco znad kubka kawy ;) ☼

report |

Wieśniak M,  

ciało jako zatracający się w czasie dowód miłości?/ miejmy nadzieję że przynajmniej w ciele całe kości;))

report |

Zoi&Bert,  

corpus delicti, gnijący od środka pełen powabu i pudru na zewnątrz ;p kości puste jak u ptaków, tam mieszka dusza może ;>

report |



other poems: 13. piątek, niesforne gacie - uwierz w splot, ostrze impresji, niesforne gacie - manufaktura złudzeń, niesforne gacie - pic, niesforne gacie - bez picu (8 marca), niesforne gacie *, z cyklu: niesforne gacie, musując, choroba jak wyjście, więcej o Marii, ergo, odmęty, Róża styczniowa /ekfraza/, rozmyślania pod nieobecność, liczę twoje oddechy przed zaśnięciem, łuska, splin cykliczny, z listów Umberta - w wolność, rekolekcja, na spacerze, z wyznań *, widziałam, chłód marcowy, z wyznań, alienacja b-moll, alienacja, powiedział, że (stacja XXIV), u wrót, efemeryda, ulewa się, powiedział, że (stacja XXIII.), Pan Hoojoza Mendoza, powiedział, że (stacja XXII.), powiedział, że (stacja XXI.), powiedział, że (stacja XX.), powiedział, że (stacja XIX.), obłok, rupieciarnie konsekrowane, powiedział, że (stacja XVIII.), brak dostępu do pustego gołębnika, receptura, powiedział, że (stacja XVII.), powiedział, że (stacja XVI.), powiedział, że (stacja XV.), powiedział, że (stacja XIV.), powiedział, że (stacja XIII.), powiedział, że (stacja XII.), powiedział, że (stacja XI.), powiedział, że (stacja X.), powiedział, że (stacja IX.), gliniane imago, powiedział, że (stacja VIII.), powiedział, że (stacja VII.), obumierające kiełki, w szyi, ze skroplonego światła /ekfraza/, sytuacje, Spóźnieni, nie tędy droga, kędy kanoniczne drogowskazy, gra słów, pod miot, miasto skończone /ekf. 56/, wyczerpane zasoby miękkich form /ekfr. 55/, utrata ostrości a może drugie dno /ekfr. 54/, brzytwa która przepadła, wczorajem w dziś, przywiane, oda do despoty, tego wieczoru /ekfr. 53/, pod korą /ekfr. 52/, był taki las, kawałek /ekfr. 51/, jednokierunkowa ulica z możliwością powrotu, Listopadowe mdłości, kilka słów o uleganiu /ekfr. 50./, lipa bez mniodu z cebulką*, test amen, raczej sami, (anty)splin, bez zaproszenia - cokolwiek, śnię danie, to tylko wieczór chwyta /ekfr. 49/, systemowa interakcja, żywoty nieświęte czyli niewiersz o Florku, miłowanie po góralsku (z improwizacji Berta) [+18], przez ściśnięte gardło przechodzi pragnienie, kiedy gasną światła, Zwodniczy szept Rusałki ekfr. 48./, Pomimo - jutra /ekfr. 47./, Ciało jest pustą karmą /ekfr. 46./, zachód nie czeka na tytuły /ekfr. 45/, pogoda na teraz nie mieści się w prawdopodobieństwie, niesłyszalne rozmowy zapisane pomiędzy /ekfr. 44./, po drugiej stronie wzgórza symulujemy bycie /ekfr. 43./, ciotka Iśka chwali się baby shower, chwilowiersz, wiersz kilku nieważnych wzruszeń / ekfr. 41. /, ___________________ ', morfina, lubię kiedy mężczyzna, wołanie nieruchomych ust, upiór, poezja codzienności organicznej, oblicze /ekfr. 31/, postrockowy metaerotyk w tonacji: pospolita mieszczka puszcza się w skali doryckiej kościelnej, kurz osiada na każdej miłości, samo patrzenie także podlega grawitacji (ekfr. 25), krzywe lustra, ta noc, zaświty (ekfraza: 23), ekfraza (22), ćmywolnie, ekfraza (20), ekfraza (19), rzyciam, ekfraza (14), ekfraza (9), ekfraza (8), ekfraza (7), ekfraza (6), an nie, nocność, głębiej niż pod skórą, ciałem, posągi manny, zwyczajność to tylko pozór, w międzyczasie, zrzucanie skóry jak winy, przez kartkę z testamentem dziadka, bez żalu,

Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register