27 april 2014

wiersz kilku nieważnych wzruszeń / ekfr. 41. /

tylko dziecko może namalować taki świt
poślinionym palcem z gliny
wymazując usychające chmury

różowy masyw ma chronić na linii (pomiędzy)
ludziki zabawki w macicznej zieleni
przed rozgrzanym do nieskończoności żegadłem
w dłoni ojca światło dnia
wypełnia śpiewem ukryte milczenie ptaków
rozkłada gałęzie ramiona w proch na podpałkę




do zdjęcia Jerzego: 'światło dnia'


list of responded items:

 

choose your artistic answer

 


number of comments: 34 | rating: 0/16 | report | add to favorite

Comments:

Eva T.,  

pieknie uzupelnia foto Jerzego :) pozdrawiam, Zoi :)

report |

Zoi&Bert,  

i ja pozdrawiam Evo ;) z podziękowaniem za odwiedziny :)

report |

Jerzy Woliński,  

piękne strofy niedzielnego dnia, dzięki za wiersz :)

report |

Zoi&Bert,  

nie ma za co Jerzy :) dzięki za wzruszenia i inspirację ;)

report |

ApisTaur,  

nim się w proch dzień wypali / aż do nocnego niebytu / cieszmy się wciąż / ze świtu //:-)

report |

Zoi&Bert,  

i to sie nazywa puenta z nieba zdjęta ;)) dzięki że zaglądasz Apisie :))

report |

ApisTaur,  

Zoi //:-)

report |

jeśli tylko,  

piękny wiersz :)

report |

jeśli tylko,  

(Zojko, czy określenie "maciczna zieleń" jest użyte celowo?, wole się upewnić, że to nie literówka, brzmi ciekawie w tym zestawieniu :)

report |

Zoi&Bert,  

tak Jeślinko, jak najbardziej celowo i z pełną premedytacją ;) dziękuję za obecność z ukłonem ;)

report |

Zoi&Bert,  

dokładnie ;) kobiety wiedzą w czym istota rzeczy i życia ;>

report |

LadyC,  

piękny :)

report |

Zoi&Bert,  

dziękuje Lady :) bardzo :) i pozdrawiam

report |

turkus,  

przepyszny obraz:)

report |

Zoi&Bert,  

smacznego turkusię , dziękuję ;) proponuje popić lampka wytrawnego czerwonego wina z regionu Bordeaux ;) z ukłonem autorskim

report |

turkus,  

... i kontemplować...

report |

Zoi&Bert,  

po winie obraz może się kołysać ;) ale to też ciekawe poszerzenie perspektywy ;)

report |

dracena,  

to milczenie wymowne:))

report |

Zoi&Bert,  

pod warunkiem że potrafimy sie wsłuchać :) dzięki dracenko ;)

report |

Małgorzata Pospieszna-Zienkiewicz i Edek Pospieszny,  

Pięknie ekfraza Zoika wyszła:) "wypełnia światłem ukryte milczenie ptaków, rozkłada gałęzie ramion w proch na podpałkę" -cudo:)

report |

Zoi&Bert,  

oj, Małgoś , Pospiesznie mnie zawstydzasz droga psiapsiółko ;) ale przypominam, żeś mnie niejako 'pogoniło' do wgryzienia się w obraz i skrybnięcia ;) dzięki ;*

report |

Małgorzata Pospieszna-Zienkiewicz i Edek Pospieszny,  

No przeca, to dzięki temu pogonieniu /ale sobie schlebiam/ ta pikna ekfraza powstała:) Bardzo mi się podoba:) Jest obrazowa. Nic dodać nic ująć:)

report |

Bazyliszek,  

nie pamietam czy juz pisalem, ale widze tomik "Jurka nieba, w Zoi slowach" tak to widze i na powaznie:)))

report |

Zoi&Bert,  

ech...Bazyliku słodziku ;) jakby to powiedziała moja córcia : "hmm, sama nie wiem "

report |

Wieśniak M,  

dlaczego ma chronić?- chroni!- przecież to dzieci, tu nie ma substytutów:))- poza tym bajka:)))

report |

Zoi&Bert,  

Witaj, ach witaj Wieśku ;* dobrze że czujesz się tak bezpiecznie :) mnie czasami tego brakuje i stąd potrzeba żeby chronić , z ukłonem dziękuję

report |

****,  

malujesz słowami :)

report |

Zoi&Bert,  

ja tylko się ich uczę ;) Dobrego Jaguś :)

report |

theodor kosmitek,  

potrzebujemy bezpiecznego miejsca, które może osłonić nasze zmagania. i tu pytanie: po czyjej stronie stoi wirtual? pozdrawiam:))

report |

Zoi&Bert,  

raczej zapytaj , w czyich jest rękach i odpowiedź gotowa ;) i pytanie: po co osłaniać "nasze zmagania" ? co to zmieni ? kto chce sie zmagać ten czyni to i nie żąda taryfy ulgowej, a kto nie chce się 'zmagać' ten oddaje sie iluzji ;) a jest ich coraz więcej w świątyniach konsumpcji wszelakiej dzisiejszego 'postmodernizmu' płynnej (czyt. sraczkowatej) rzeczywistości [że tak sobie zaBaumanie ;]. Dzięki za odwiedziny i głos theodor kosmitek ;) pozdrawiam

report |

oczy jak pustynia,  

tak sobie czytam i czytam i przypomniała mi się przedwielkanocna zabawa z dziećmi; kilkuletnim Oskarem i jego młodszą siostra Oliwką. coś wspólnie rysowaliśmy by zabić nudę. nagle zadałam pytanie Oliwce; dlaczego lubisz różowy? - bo jest podobne do niebieskiego:-) i na podobnej zasadzie podoba mi się Twój wiersz:-)))

report |

Zoi&Bert,  

oczęta pustynne piękne jak noc kairu ;) aleś mi pszefajny komentarz podała na deser ;) dziękuję za odwiedziny i wpis

report |



other poems: 13. piątek, niesforne gacie - uwierz w splot, ostrze impresji, niesforne gacie - manufaktura złudzeń, niesforne gacie - pic, niesforne gacie - bez picu (8 marca), niesforne gacie *, z cyklu: niesforne gacie, musując, choroba jak wyjście, więcej o Marii, ergo, odmęty, Róża styczniowa /ekfraza/, rozmyślania pod nieobecność, liczę twoje oddechy przed zaśnięciem, łuska, splin cykliczny, z listów Umberta - w wolność, rekolekcja, na spacerze, z wyznań *, widziałam, chłód marcowy, z wyznań, alienacja b-moll, alienacja, powiedział, że (stacja XXIV), u wrót, efemeryda, ulewa się, powiedział, że (stacja XXIII.), Pan Hoojoza Mendoza, powiedział, że (stacja XXII.), powiedział, że (stacja XXI.), powiedział, że (stacja XX.), powiedział, że (stacja XIX.), obłok, rupieciarnie konsekrowane, powiedział, że (stacja XVIII.), brak dostępu do pustego gołębnika, receptura, powiedział, że (stacja XVII.), powiedział, że (stacja XVI.), powiedział, że (stacja XV.), powiedział, że (stacja XIV.), powiedział, że (stacja XIII.), powiedział, że (stacja XII.), powiedział, że (stacja XI.), powiedział, że (stacja X.), powiedział, że (stacja IX.), gliniane imago, powiedział, że (stacja VIII.), powiedział, że (stacja VII.), obumierające kiełki, w szyi, ze skroplonego światła /ekfraza/, sytuacje, Spóźnieni, nie tędy droga, kędy kanoniczne drogowskazy, gra słów, pod miot, miasto skończone /ekf. 56/, wyczerpane zasoby miękkich form /ekfr. 55/, utrata ostrości a może drugie dno /ekfr. 54/, brzytwa która przepadła, wczorajem w dziś, przywiane, oda do despoty, tego wieczoru /ekfr. 53/, pod korą /ekfr. 52/, był taki las, kawałek /ekfr. 51/, jednokierunkowa ulica z możliwością powrotu, Listopadowe mdłości, kilka słów o uleganiu /ekfr. 50./, lipa bez mniodu z cebulką*, test amen, raczej sami, (anty)splin, bez zaproszenia - cokolwiek, śnię danie, to tylko wieczór chwyta /ekfr. 49/, systemowa interakcja, żywoty nieświęte czyli niewiersz o Florku, miłowanie po góralsku (z improwizacji Berta) [+18], przez ściśnięte gardło przechodzi pragnienie, kiedy gasną światła, Zwodniczy szept Rusałki ekfr. 48./, Pomimo - jutra /ekfr. 47./, Ciało jest pustą karmą /ekfr. 46./, zachód nie czeka na tytuły /ekfr. 45/, pogoda na teraz nie mieści się w prawdopodobieństwie, niesłyszalne rozmowy zapisane pomiędzy /ekfr. 44./, po drugiej stronie wzgórza symulujemy bycie /ekfr. 43./, ciotka Iśka chwali się baby shower, chwilowiersz, wiersz kilku nieważnych wzruszeń / ekfr. 41. /, ___________________ ', morfina, lubię kiedy mężczyzna, wołanie nieruchomych ust, upiór, poezja codzienności organicznej, oblicze /ekfr. 31/, postrockowy metaerotyk w tonacji: pospolita mieszczka puszcza się w skali doryckiej kościelnej, kurz osiada na każdej miłości, samo patrzenie także podlega grawitacji (ekfr. 25), krzywe lustra, ta noc, zaświty (ekfraza: 23), ekfraza (22), ćmywolnie, ekfraza (20), ekfraza (19), rzyciam, ekfraza (14), ekfraza (9), ekfraza (8), ekfraza (7), ekfraza (6), an nie, nocność, głębiej niż pod skórą, ciałem, posągi manny, zwyczajność to tylko pozór, w międzyczasie, zrzucanie skóry jak winy, przez kartkę z testamentem dziadka, bez żalu,

Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register