14 march 2014

14 march 2014, friday ( noc martwych kotów )

pierwszy na lewym boku i plecami do mnie
spłótł łapy w ciszę przytulony do asfaltu
nadzieję miałam że się poruszy

drugi przejechany precyzyjnie w pół
szaro - przód biały - tył pomiedzy nimi pęknięcie
otwarty na każde wymijające spojrzenie

trzeci zaspany blondyn na obrzeżach miasta
obojętny na kolejne groźby samochodów
tylko ja bezsenna obiecałam sobie
że o nich wspomnę


list of responded items:

 

choose your artistic answer

 


number of comments: 18 | rating: 0/12 | report | add to favorite

Comments:

ZGODLIWY,  

Im już różnicy nie robi wspominanie...

report |

Zoi&Bert,  

im może nie, ale lepsze to niż obojętność - tak skromnie sądzę, dzięki za obecność

report |

ZGODLIWY,  

Rozumiem i popieram. Takie nagrobkowe epitafium... gdzieś ślad zostawiony...

report |

Aśćka,  

epitafium dla kotów:(

report |

Zoi&Bert,  

no niestety Aśćko :( nie wiem jakie siły tej nocy grasowały, ale żeby trzy zwłoki kotów (każdy w innej miejscowości) na drodze zaobserwować w jedna noc.... to dla mnie dziwne bardzo.... no i takie smutne, bo bardzo lubie koty

report |

Wieśniak M,  

i tak co strofa kolejna kotostrofa/ eksterminacja iście putinowska/ widzisz kocie?- nie trza było wyściubiać noska...;)

report |

Zoi&Bert,  

witaj Wieśku ;)) to chyba przez te gody marcowe ;/

report |

Ania Ostrowska,  

moim zdaniem bardzo dobrze napisane, forma znakomicie dobrana do treści, a treść wali po głowie, bo tytułowe "koty" są wieloznaczne. Pozdrawiam :)

report |

Zoi&Bert,  

dzięki za obecność i wpis Aniu , pozdrawiam :)

report |

Joha,  

Och!

report |

Zoi&Bert,  

niestety...

report |

****,  

tych kotów jest więcej...

report |

Zoi&Bert,  

obawiam się że masz rację Jago, dzięki że zaglądasz

report |

bosonoga,  

smutne i prawdziwe -:) koty niestety wybiegają znienacka, ale często i kierowcy mają w niskim poważaniu kocie życie -:) Dobrze napisane...

report |

Zoi&Bert,  

dzięki za podwójne odwiedziny bosonoga ;)) zdravim :)

report |

Veronica chamaedrys L,  

...smutny ale spotykany widok...pozdrawiam, Zoi...:)

report |

Zoi&Bert,  

ale żeby w jeden poranek aż tyle ofiar zobaczyć , takie miałam nieszczęście, odpozdrawiam serdecznie Vero :)

report |




Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register