4 august 2012

predykat kozy

patrzę i nie widzę
dotykam a nie czuję
jak co rano 
robię krok w powietrzu
 
chciałeś kiedyś wiedzieć
jak wygląda śmierć
widziałam ją
miała zielone oczy


list of responded items:

 

choose your artistic answer

 


number of comments: 13 | rating: 0/23 | report | add to favorite

Comments:

Vrba,  

Dla każdego śmierć ma inny kolor oczu. Tego, kto przestaje kochać.

report |

Lady Ann,  

To prawda, czasem po miłości przychodzi nadzieja.

report |

Joanna Danuta Bieleń,  

Druga zwrotka zajefajna :)

report |

Lady Ann,  

Dziękuje za poczytanie Joanno :)

report |

Belamonte,  

tytułu nie rozumiem ale wiersz jest mrożący jeśli można tak powiedzieć, czasem tak się czuję, niestety...

report |

Lady Ann,  

Tytuł to klasyk :) Mówi się "zapędzony w kozi róg", a "koza" konotuje się jako głupota, więc jeśli ktoś pozwolił się doprowadzić do stanu depresji i poszukiwania ocalenia, w którym upatruje rzeczy ostateczne musi być głupi jak koza. Ale czym byśmy byli bez naszych skłonności neurotycznych. Pozdrawiam Belamonte i dziękuje za poczytanie.

report |

Miladora,  

Dobry wiersz, Lady. :))) No to teraz przeczytaj regulamin i napisz coś do konkursu. ;)

report |

Monika Joanna,  

No, ale ja mam zielone oczy...

report |

Miladora,  

Bo potrafisz zamęczać na śmierć. :)))))

report |

Monika Joanna,  

Miluniu, to ja się wylogowuję i mnie nie ma..

report |

Monika Joanna,  

Xymku, i Ty przeciwko mnie? :)

report |

Miladora,  

Hej ho hej Monisia - pisz wierszyki i nie znikaj. :)))

report |

Monika Joanna,  

Nie będę nic pisać, bo mnie nie lubisz. :)))

report |




Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register