28 november 2016

28 november 2016, monday ( Łzy męskie z didaskaliami )

Rozjaśniając temat : Chyba łapie mnie grypa ... Najbardziej zadziwiające jest to, że człowiek ( znaczy ja ) uciekając przed czymkolwiek ( tutaj chodzi o chorobę ) za sobą zostawia tyko nogi, a jest przez goniącą ( tutaj też chodzi o chorobę) łapany za gardło. W moim wypadku na tyle ( a właściwie na przedzie) intensywnie, że wyciska mi łzy z kącików. A tak naprawdę, to nie wiem, czy to li tęsknota ( czyli za Tobą ) czy to wynik wiecznie uśmiechniętego pyska ( też do Ciebie ), mój ulubiony czytelniku.


list of responded items:

 

choose your artistic answer

 


number of comments: 8 | rating: 0/13 | report | add to favorite

Comments:

bosonoga,  

choć grypa zewsząd pryska, biorę uśmiechy z pyska :)

report |

Drwal,  

łez fontanna pryska, z pyska uśmiech tryska, jest , jest choć jedna czytelniczka :)

report |

alt art,  

ależ..

report |

Drwal,  

a, nie poleżę, żalił się śnieg do słoneczka :)

report |

jeśli tylko,  

och, ulubiony czytelnik się rozpływa (przykładowo ;))

report |

Drwal,  

Ech,,,pozostań w rozpływie, tkliwie, żarliwie proszę, odmowy być może nie zniosę, niezmiernie, wiernie, chętnie doniosę na te czytelniczą pluchę...... kalosze.

report |

mua,  

I co z Tobą ( "człowiek" = czyli TY ) skoro Twój awatar bierze grypa ?? ;))

report |

Drwal,  

jak mua ( tu ma czytać po francusku, czyli "ja ") tak i ta... wizja choroby , na którą choruje świat, zaczyna łapać za gardło , doktrynersko i hardo. Wolności, swobody, oddechu brak .....koklusz ogólnonarodnyj czy co ?????

report |




Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register