14 february 2013

NA POKUSZENIE

Przywołał ją gestem
z siłą, której może się oprzeć
chyba tylko anioł.

Podał na srebrnej tacy
wygrzebane z najciemniejszych zakamarków,
człowiecze żądze.

Skarby Azteków i Atlantydy,
wieczna młodość,
władza i uwielbienie tłumów,
oddane w usługi pożądanie i miłość,
delicje i nektary.
Koktajl uderzający do głowy jak szampan.

Jakże mój boże odmówić kęsa strawy
gdy ten rozpływa się już w ustach?

I zawirował świat,
w próżnym zbytku tonął dzień,
w zabawie i zapomnieniu,
rozpuście i nieumiarkowaniu.

A on,

patrzył i czekał
na nieuniknione.


list of responded items:

 

choose your artistic answer

 


number of comments: 6 | rating: 0/8 | report | add to favorite

Comments:

ApisTaur,  

czasem/ nie oddawszy się pokusie/ żałujemy niejechania// w tym autobusie//:))

report |

Ananke,  

odwieczny dylemat, grzeszyć i żałować, czy nie grzeszyć i tez żałować :)

report |

ApisTaur,  

jednak najczęściej rozżalenie/ wywołuje niegrzeszenie//;))

report |

Eva T.,  

Koktajl i szampan potrafia rozłozyc na łopatki :)

report |

Ananke,  

dodałabym do tego jeszcze truskawki :)

report |




Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register