7 march 2012

7 march 2012, wednesday ( A mosty w Nowym Orleanie jeszcze śpią )

Ulica, skrzyżowanie, światła, podmuch wiatru smagający policzki. Trzeba podnieść kaptur, poszukać w kieszeni rękawiczek. Motorniczy wygląda na zaspanego. Przez chwilę zastanawiam się, czy nie poczekać na drugi tramwaj.
Podwyższona radiacja, bo nie umiem myśleć o słońcu inaczej, takie nieliterackie skrzywienie nabyte w czasie studiów, nastraja na bardziej optymistyczne wibracje.
Myśli łapią się w pułapki, ale sprytnie umykają przez brak prawdziwej interpunkcji, tej na ekranie komputera, niekiedy jeszcze kartki. Niezapisane wyciskają tylko ślady elektrycznym impulsem w neuronach. Wystarczy uspokoić aksony, ale święty spokój nigdy nie daje spokoju. Szczególnie pełnej emocji poetyckiej duszy.
Wyrzucić z siebie sieć skojarzeń, łowić nowe, aby oglądać z zaciekawieniem tęczowe łuski niespełniającej marzeń zawartości. Biec dalej, ze świadomością, że trzeba znaleźć miejsce na bukiet ulubionych kwiatów, dzbanek herbaty i cukiernicę.
Za dużo i za szybko na cztery łapy, jeśli czuję się lwicą lub zabłąkanym kundlem; zależy, co przynosi dzień, skóra decyduje o percepcji zmysłów.
A miałam napisać wiersz. Recenzja jednej z najcieplejszych książek w mieście musi poczekać. „Pomyślę o tym jutro.” W końcu w Nowym Orleanie jest noc.


list of responded items:

 

choose your artistic answer

 


number of comments: 1 | rating: 0/4 | report | add to favorite

Comments:

Magdala,  

ależ pędzisz Lajano :)). świetny tekst. brawo! tak, proza. tak! ja przepuszczam autobusy, żeby "zatrzymać"pogadanie, żeby zdążyć :D buziaki!

report |

lajana,  

;) Ale to tramwaje mają więcej poezji. Doszukuję się w nich duszy: gadają, mruczą, marudzą, podpowiadają strofy piosenek - kochane warszawskie tramwaje! Dziękuję Magdalko! Buziaki!

report |




Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register