10 august 2012

Nadnatura


Chciałabym istnieć w inny sposób
i rwać jabłoni grzeszne owoce
szeptać i krzyczeć o pełnym świetle
zaklinać noc
patrzeć przez zajęcze oczy
 
Poczuć grunt pod nogami
tak naturalnie. 
bardzo pierwotnie
w głos wykrzyczeć że wolność jest szczęściem
wszystko inne - zapomnieć



Magia nęcąca ornamentami
zachwyci mą dusze jeszcze przez chwile
do sennego grobu powadzą mnie świerszcze
by powstać rano 
budząc pragnienie
by sny powiązać z rzeczywistością

 



other poems: ., Nadnatura, dwunasty maja,

Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register