10 december 2017

feniks

nie wiem czy to był sen

widziałam dłonie
na szybie kominka
od wewnątrz
trzepotały jak oślepione ćmy

dzienne motyle skamieniały
jakby zastygły na wieczność
zatopione w lawie
odległej od bursztynu
o wczoraj

tylko
skąd ten poszum skrzydeł
nad pogorzeliskiem

nie wiem czy to był sen

przecież
wciąż nie śpię


list of responded items:

 

choose your artistic answer

 


number of comments: 8 | rating: 0/7 | report | add to favorite

Comments:

Ananke,  

no wow, aż dreszcz po plecach przechodzi, mroczny klimat wyczarowałaś

report |

lilidae,  

A bo jakoś szaro buro mi było :)

report |

smokjerzy,  

Nie śpij i nie budź się :) Piękny wiersz, Aniu... :*

report |

lilidae,  

Cały czas jestem "na czuwaniu" :) Dziękuję, Jerzyku :*

report |

E.T.,  

czytałam ten wiersz kilkakrotnie, jest piękny

report |

lilidae,  

Dziękuję pięknie :)

report |

ApisTaur,  

a gdy popiołem znów się stanę / nie poznasz mnie po odrodzeniu / choć w ogień będę przyodziany / zobaczysz tylko ledwie mgnienie//:)

report |

lilidae,  

...i jest zarzewie na nowy wiersz :)

report |




Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register