21 july 2011

Gusła

 
I
jak coś zgubisz to się pomódl do świętego Antoniego,
złap za guzik kiedy widzisz na ulicy kominiarza,
trzykroć puknij w drewno, złego precz odgonisz od swojego,
za rozbite lustro siedem lat nieszczęścia się przydarza.
 
dać kolację dla trzynastu, pech na dom swój ściągnąć znaczy,
sól z podłogi zbieraj garścią, poprzez ramię rzuć na czarta,
po pogrzebie nie patrz w lustro, umarłego w nim zobaczysz
i nie przechodź pod drabiną, stryczka ta przechadzka warta.
 
z łóżka nie wstań lewą nogą, na nieszczęście strój zielony,
za to w chabrach będziesz zdrowy, kwiat choremu wróżem śmierci,
gdy w czerwieni cię zobaczą, każdy czuje się zgorszony,
a krzaczaste brwi na bezwstyd, niech ta myśl w twój brzuch się wwierci
 
koc na łóżku u chorego powieszony, śmierć przywoła,
usta gdy otwarte zasłoń dłonią, by nie wleciał diabeł,
zamknij okna przed strzygami, od wampirów uciec zdołasz,
kiedy ktoś cię obgaduje, to cię piecze ucho prawe.
 
a jak pali ucho lewe, ktoś o tobie pięknie śpiewa,
szanuj każdą kromkę chleba i ją całuj kiedy spadnie,
nie jedz pestek od owoców, bo wyrosną w brzuchu drzewa
no i nie smaż tłuszczu w ciąży, bo jak kapnie znamię snadnie.
 
W ciąży także zdejm korale, bo owinie dziecku szyję
pępowina, po kiszonych mleko w kwaśne się zamieni,
włosów wtedy nie obcinaj, mądrym dzieciak niechaj żyje,
chłopu nie daj, bo zropieją dziecku oczy na jesieni
 
gdy mężowi dajesz śluby, w tył się nie patrz po oddali,
nie oglądaj sobie dłoni, bo na pogrzeb pójść cię zmuszą,
abyś miała łatwe życie, nie noś krzyża lecz medalik,
a po soli rozsypanej mąż i żona na bój ruszą.
 
zamiast mleka krew da krowa, gdy jaskółkę zachcesz zabić,
byś miał źrebię zdrowe zawiąż wstążkę, kiedy się urodzi,
jak kobiecie w ciąży nie dasz czego zechce, myszy zwabi,
zjedzą cały twój majątek i na dziady będziesz chodził.
 
 
II
trzymaj agat na odmianę, z ametystem cię nie strują,
bursztyn przed chorobą chroni, granat wpływa na potencję,
jaspis swojej daj kochance, rubin to jest prawie ruja
diament twojej psyche broni, no i daje ci atencję.
 
przed złem turkus zachowuje, ze szmaragdem przyszłość jasna,
szafir lotny umysł daje, przed złem wszelkim turkus chroni,
opal, zamęt i nieszczęście, perła wieści śmierć twą własną,
z malachitem urok rzucisz, koral twych przyjaciół broni.
 
gdy potomstwa dużo pragniesz, kup żonie lapis lazuli,
a kamienie księżycowe od nieszczęścia sny twe chronią,
akwamaryn jest na kryzys, by psychikę twą utulić
a granitu wielki kamień najpewniejszą twoją bronią.


list of responded items:

 

choose your artistic answer

 


number of comments: 4 | rating: 0/0 | report | add to favorite

Comments:

Kasiaballou vel Taki Tytoń,  

jessu - przestań już. na nie.

report |

Miladora,  

Ładnie to zebrałeś w całość, Andrzeju. ;) Wierszowany poradnik czego i jak się wystrzegać. No i 16 - zgłoskowcem lecisz nieźle w rytmie. Chociaż masz parę momentów, gdzie Ci się akcenty nie zgadzają i dlatego w tych miejscach trochę się rwie. Jeżeli mogę, to pozwolę sobie na wskazanie ich – 1) „trzykroć puknij w drewno, złego precz odgonisz od swojego” – żeby był rytm, trzeba czytać tak, jakby przecinek był „trzykroć puknij w drewno złego(,) precz odgonisz od swojego”, co jest błędem, może więc mała przeróbka? Sugeruję – „trzykroć puknij w żywe drewno, zło odgonisz od swojego”. 2) „usta gdy otwarte zasłoń dłonią, by nie wleciał diabeł” – podobnie i sugestia „usta lepiej zasłoń dłonią, by w otwarte nie wpadł diabeł”. 3) „byś miał źrebię zdrowe zawiąż wstążkę, kiedy się urodzi” – podobnie i sugestia „żeby źrebię było zdrowe, zawiąż wstążkę, gdy się zrodzi”. 4) „przed złem turkus zachowuje/przed złem wszelkim turkus chroni” – tu akurat masz powtórzenie tej samej myśli i musisz coś pokombinować – co jeszcze przed złem chroni? Jaki kamień? 5) „gdy potomstwa dużo pragniesz, kup żonie lapis lazuli” – akcenty się nie zgadzają w drugiej części, bo lapis lazuli jest „niewymiarowe”, więc najwyżej można je zamienić na lazuryt - „gdy potomstwa dużo pragniesz, swojej żonie kup lazuryt” – wychodzi na to samo w gruncie rzeczy. A na koniec, to ja sobie będę ściągać te porady, chociaż nie jestem przesądna. :))) Lubię kamienie i dobrze wiedzieć, co jest na co. :) Dobrego dnia jutro. :) Aha - ten drugi tytuł w tekście skasuj. ;) Jeden wystarczy. ;)

report |

Andrzej Talarek,  

Dzięki za dobre słowo. mnie także "bolą" te źle umiejscowione akcenty. ale już nie miałem zapału, by dalej szukać rozwiązan i pozostawiłem jak powyżej. w najbliższej przyszłości pozmieniam, także korzystając z Twoich pomysłów. Pozdrawiam

report |

Andrzej Talarek,  

Kasiu, chyba Cię bolą dłonie, nie patrz na nie tak intensywnie.

report |



other poems: Eden, Wołanie o Eurydykę, Niemiłosierny Samarytanin, znak, wojna w pokoju, budowanie, Lacrimosa, Komórki rakowe, Ikar Upadły, oswajam śmierć, w każdej kropli, ziemia usuwa się spod nóg, 94, Beznogi, popiół, Intro, skamlenie, Przed Wielkanocą, Via, słuchając, Ginczance, Vide, cui fidis, list do kończącego epokę, ekstraordynaryjny poeta, element łączny, Cyjanowodór, Ołów-ek, świnie, Trzydziestu?, stara kobieta, Nowe Campo di Fiori?, Na śmierć Dworca, Mater Meus, Boże Narodzenie w mojej głowie, Faszyści, Błędne tropy, Ryba z Jeziora Tyberiadzkiego, Betlejem, Hotel Paradise, Łuk Wilsona, Radość świętego Franciszka, Na Dolinie Jozafata, Rachela, Byli, Głód, Pleśń, Stabil, Józef Kret, muszę coś napisać, Pentaemeron, Kiedy delikatnie odchodzi natchnienie, Przesilenie wiosenno-letnie, Mam sześćdziesiąt dwa lata., Nie lubię poetów cierpiących..., A gdy otworzył pieczęć piątą..., Jak bardzo jestem..., Ten ciemny element ..., Źle mi jest ze świadomością.., Dzisiejszej nocy przyszła do mnie…, Nasi zmarli..., Coś się zmieniło...., Patrzę przez okno, Nazwałem, Niedziela Palmowa, Rozległe pole, Gdybym się dziwił..., są sprawy małe, Tuwimem na odczepne, Modlitwa człowieka osiadłego, Z życzeniami noworocznymi dla wszystkich poetów Trumla, Dies irae?, Grzebacze popiołów, Kiedyś, Sikając do Renu, Sikając do rzeki, Woda i krew, Namiestnik i prawda, Na początku był obraz, Ewangeliczny embrion demokracji, Kobiety, Cóż to jest prawda?, Ja, Piłat, Święto (z Pierwszą Brygadą w tle), Dom niespokojnej starości, Listopad, Po dwu stronach Rzeki, Europa, Śmieci, Wyhodowałem ojczyznę, Grochowiska, Cieszę się, Szedłem, Żółta róża, Wczesna jesień, Jaskółki, Las, Kwestia smaku, Źdźbło, Żywioł piąty muzyka, Żywioł dziewiąty - żona, O świni szatana zamienionej w sędziego W., Moje ciało, Koniec świata Rzeczy, Dedal, villanella w promieniach słońca, Samotność, Erotyczne sny, Śmierć prezydenta, Poezja, Gips, Oda 20 księga II Horacy, Na skrzydłach Ikara, Gusła, Dziadkowie, Niebo i ziemia, Pastuch, Krowa polna, Zagony, Rzeka, Płoty, Palę jestem gejem, Droga, Nie palę nie jestem gejem, Zawracam, Romantyczny i pożerana przez seks, Stąpam po wodzie, Kościół, W roli murzyna, Pieśń o fałszywym przyjacielu, Wiosna, Stoję przed tobą bez wstydu nagości, Błogosławienstwo, Romanca, Familoki, Statek trzeźwy starością, Off, Offelia, Fin de siecle, Wypuścili Barabasza, urlop,

Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register