20 december 2011

... smutny wiersz (nieznajomemu)

kiedy ktoś umiera
pęcznieje w mojej głowie

ubiera się w nieznane kształty 
stroi we mnie tysiące strun
ciekawskich
a dziś jeszcze za lekkich na żal
 
kiedy ktoś umiera
budzi się we mnie
człowiek
mknie przeze mnie cieniem nienazwanym 
dziwnie odległy ból 

prawie nie mój


list of responded items:

 

choose your artistic answer

 


number of comments: 25 | rating: 0/21 | report | add to favorite

Comments:

Jarosław Baprawski,  

...wszystko pięknie...ale "pęcznieje"...do luftu...oczywiście subiektywnie:)

report |

LadyC,  

nie rozumiem dlaczego tak Ci to słowo przeszkadza. właśnie o to chodzi, że pęcznieje - nabiera rozmiarów. ktoś o kim nigdy się wcześniej nie myślało nagle zajmuje nam myśli, staje się na jakiś moment bardzo ważny ...

report |

Jarosław Baprawski,  

...rozumiem o co Ci chodzi:)...skojarzyło mi się z jęczmieniem pod okiem...spleśniałym chlebem..namoczonym dla kur....a po fakcie nawet rozmiar buta... już nie ma znaczenia...

report |

LadyC,  

szerokie horyzonty :))

report |

Kajus,  

wszystko fajnie ...ale czemu człowiek budzi się dopiero ... kiedy ktoś umiera? echhh ... życie :)))

report |

LadyC,  

patrz wyżej. i patrz na tytuł. nie chodzi o śmierć kogoś bliskiego.

report |

Kajus,  

a co to ma do rzeczy...swój czy obcy...śmierć...to śmierć...a przebudzenie w jej wyniku dopiero przy niej ... to insza inszość :)))

report |

LadyC,  

wybacz, nie kumam o co Ci idzie.

report |

Kajus,  

aaaaaaaaa ... ten umierający budzi się w peelce ... czyli nie odchodzi ...a zostaje w jej pamięci ... k*wa ... przemęczony jestem chyba ... :)))) odczytałem to zupełnie inaczej... wybacz lLedyC ... zaskoczyłem, że dopiero jak ktos odchodzi, to budzi sie w niej człowiek ... moja wina... tłuke sie w pierś... piękny wiersz :))) magdo ...dziekuję :)))

report |

LadyC,  

uwielbiam Cię Kajusie!! :))

report |

Kajus,  

:)))))))))) i wzajemnie :)))

report |

Bazyliszek,  

umiwsz dobre pomysly ubierac w ladne slowa, kapelusik:)

report |

LadyC,  

czapką do ziemi, Bazyli :))

report |

Jarosław Jabrzemski,  

Przy wodogłowiu mózg pęcznieje. Piękny wiersz. PS Dziękuję za szyk nieprzestawny. Jest chiazm.

report |

LadyC,  

Ano jest, choć niezamierzony. Dziękuję.

report |

Withkacy,  

Bardzo dobry wiersz.

report |

Towarzysz ze strefy Ciszy,  

nie mowie tu o autorstwie bynajmniej ;~p

report |

LadyC,  

cieszy, że czyjś oprócz tego, że mój :)

report |

Darek i Mania,  

czytałem go wcześniej tylko niewiem czemu nic nie napisałem -bo to wiersz dobry i wart o nim rozmowy :)) Szczęśliwego Roku :)

report |

Bazyliszek,  

pamietam ten wiersz, on mi tez dodal Duracel, i co mi powiedziec, mam dwie opcje, zdjac kapelusz, lub razem z nim, przywitac Twoje stopy:) wiem, ze jestes mala, gdy sie patrzy w gore, a gdy patrze na, wielka:))))))dziekuje poetko;)

report |

q,  

bardzo na tak ! bliskie mi odcienie wrażliwości. będę zaglądał do Ciebie częściej, ukłon :)

report |

Jerzy Woliński,  

takie bliskie klimaty:)

report |

ALEKSANDRA,  

piękny mądry wiersz

report |




Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register