8 january 2012

8 january 2012, sunday ( skraj(nie) )


 
podaj mi skraj
twojego ja
a drgnę


list of responded items:

 

choose your artistic answer

 


number of comments: 21 | rating: 0/12 | report | add to favorite

Comments:

LadyC,  

dziękuję za pkty a jednak słowo cenię nad nie :)

report |

Jestem,  

I zobacz ile ja musiałem słów.....

report |

Jestem,  

No powiedz co tu pisać jak w czterech słowach przekazałaś mi coś co inni przekazują w poematach a życie w realu.Najlepsze i najkrótsze cv człowieka.

report |

LadyC,  

komentarz dłuższy niż tekst - nie mam nic przeciw. krócej chyba się nie dało :)) dzięki

report |

milena,  

skondensowane do maksimum; dla mnie czytelne:)

report |

Wieśniak M,  

"ja"przenosi mnie w świat psychoanalizy:). - wolałbym czytać"siebie"- pozdrawiam:))

report |

LadyC,  

hmm ... wybacz, że nie poddam się woli czytelnika. siebie zmieniło by znaczenie. do tego co ja akurat miałam na myśli, musi być ja. choć można oczywiście inaczej. dziękuję za myśl i odbiór :)

report |

Wieśniak M,  

nie nalegam - :) Napisałem o swoim odczuciu.Dla mnie podmiot liryczny czeka na część osobowości ignorując inne;))A mam przeczucie że chodzi o pełnię drugiego człowieka we wszystkich aspektach. pozdrawiam raz jeszcze i miłego wieczoru:)

report |

LadyC,  

rozumiem Twój punkt :)

report |

T L,  

podaj że jesteś świstakiem a uratuję cie

report |

Natali,  

nie ma reakcji, bez akcji / czytelne :)))

report |

LadyC,  

miło mi :))

report |

Withkacy,  

jedna myśl, a tak skutecznie panuje nad dziesiątkami obrazów. pozdrawiam

report |

LadyC,  

:) cieszy.

report |

Ania Ostrowska,  

że też przegapiłam :((( świetne!!!

report |

LadyC,  

łatwo przegapić. w sumie nie byłam pewna czy to dla kogoś prócz mnie będzie miało sens. stąd tylko w dzienniku. miło, że ma sens

report |

Ania Ostrowska,  

rzadko zaglądam do dzienników. Błąd.

report |

Jacek Sojan,  

wiersz namawia do autopsychoanalizy, do pytań o "moje ja" - gdzie się kończy --gdzie zaczyna..." jednym słowem o świadomość samego siebie...ale myślę, że bez interakcji, bez relacji osobowej takiej świadomości nie da się osiągnąć a nawet dotknąć choćby jednym palcem - ale podobno miłość potrafi przenikać jednakowo czytelną falą przez zaangażowanych w temat - więc ów "skraj" potraktujmy symbolicznie - jako istotny element zainteresowania a wiodący do wspólnoty - jakimi piórkami migać aby ów "skraj" zyskał uwagę - wot pytoczka! :))!

report |

LadyC,  

podobno. wot niezła pytoczka :)) a ja liczyłam na odpowiedź :)

report |




Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register