Prose

Grain
PROFILE About me Friends (1) Poetry (38) Prose (3)



17 july 2018

Z narad politruków

Mamy już taką technologię, dzięki której główny diler niejaki Bóg, stworzył Adama, prototypa obywatela-jednostkę, bez marksistowskich korzeni. W celach reprodukcyjnych podsunął mu bliższą nam ideowo kurwę Ewę, bo import rewolucji proletariackiej aż do Lizbony wymaga licznych szeregów. Tylko, że te swołocze nie chcieli kolektywizacji i Czekiści deportowali ich z Raju jeszcze przed gułagami i piździec towarzysze.
 
Odpowiadam na pytania.
Służby nie wykazały czujności, podstawieni Makaroniarze nie zneutralizowały jednak wywrotowca Jewrieja Jezusa, a Bułgary tego propagandzisty Polaczka Jana Pawła, przecież powinni wiedzieć i z pseudonimu wynikało, że miał dubljeta czyli sobotwóra. Towarzysz Putin już przewerbowawszy patriotycznego ojczulka na stanowisko Patriarchy. Poradziliśmy sobie z opium dla mas, bikiniarstwem, pedałami.
 
Ot swołocz czto'b mu nóżki pakrutiło, jak na kaczora Donalda przystało. Jeszcze chuj znajet jak z tym amerykańskom Ogoniokiem. Ma Irokez sporo Tomahawków i mogłoby być przerąbane jak w tunguskiej tajdze, dlatego wzorem 1939 roku doraźny sojusz z UE i Kitajem jest możliwy.
 
Kaszuba na smyczy trzyma nasza Gaulaiterka Jewropy a polskiemu konusowi to już podstawimy takiego, naszego ussurijskiego kociaka. Ewenki i Jakuty za pokwitowaniem pofasowali walonki, konserwy z konserwatorium, kulomioty i poszli w tajgę.
Da Bóg to się nie popiją jak zawsze.




Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register