6 february 2018

Okłamowszczyzna

Gdzieś na strychu rosną wiersze, 
kamienie wygładzone przez wiatr.

Za oknem jesień rozmarzona 
w rękopisach miesza słowa. 
Straszy deszczem - dno.

Chcę zasnąć, lecz świt przeszkadza. 
W oddali bijący dzwon.

To już balast.


list of responded items:

 

choose your artistic answer

 


number of comments: 4 | rating: 0/7 | report | add to favorite

Comments:

Ania Ostrowska,  

zderzenie dwóch różnych, w moim odczuciu, klimatów. Pęknięcie dokładnie w połowie wersów. I nie wiadomo której jest bliższy tytuł. Ciekawy wiersz :)

report |

kb,  

tytuł jak mała ojczyzna i stąd czytam sobie te smutne zakończenie. niby proste i powtarzalne rekwizyty ale jednak ten tytuł powoduje nieproste spostrzeganie.

report |

zingara,  

Dziękuję serdecznie za czytanie i komentarze.

report |




Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register