Mateusz Hess


Sny


kiedy oddaję się w pieszczotliwe i
    delikatne
dłonie skrzydlatego Morfeusza

ciagle marzę o tylu wspaniałych
      bajecznych
jak kryształ mrozu przypadkach

jeszcze wzdycham za światem
    który
odwiedza niewielu głupich nauką
nadal mam złudne nadzieje
 na lepsze
choć w tylko w wierszach i snach
--------------------------------
mówia że cuda się zdarzają
 nie
chyba nie w tym życiu

pomocy!
wołam za nas wielu



https://truml.com


drukuj